Dwie czołowe postacie Stowarzyszenia Wolnych Konopi zamieszane w handel narkotykami.
Gdy policjanci podeszli do auta Michał P. wyrzucił papierosa, który okazał się skrętem marihuany. W schowku 28-latek miał jeszcze torebkę z rośliną. Okazało się, że Michał P. jest nauczycielem w bielańskiej szkole. Teraz grożą mu trzy lata więzienia.
Wybrane komentarze


- ja i ty 09.09.2010, 10:31
palacze marichuany są wszedzie, w sklepie, w bankach, są nauczycielami, policjantami, informatykami, górnikami są wszędzie, Wy ludzie nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego co robi !po pracy! Wasz normalny kolega z pracy. Co z tego? Skoro wykonuja swoja robotę dobrze i bez zarzutów?
- ciotka 18.01.2011, 00:42
Marijuana nie uzalezna. Mozesz ja rzucic w kazdej chwili, gdy ci sie - dajmy na to - zawyzone ceny nie spodobaja.
Nb. Przynajmniej dwoch z tegorocznych brytyjskich Noblistow ja regularnie pali. To tyle, jesli piles do bohaterow artykulu:)
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Warszawa: Miłośnicy marihuany wpadli z narkotykami

- Warszawa: Przewoził tysiąc tabletek ecstasy

- Warszawa: Miał w domu narkotyki za 300 tysięcy

- Warszawa: Uprawiał konopie z podręcznika

- Warszawa: Naćpał się na przepustce

- Warszawa: Wyrzucił marihuanę przez balkon

- Antoni M., syn znanego showmana, zatrzymany z marihuaną przed koncertem AC/DC

- Pruszków: Uprawiali w domu narkotyki





