Zobacz też

Brzmi jak żart, ale to prawda. Wszystko zaczęło się na ...

Do napadu doszło wczoraj po południu w Tychach w zespole szkół przy ulicy Edukacji. 53-letnia kobieta była sama w sali klasowej, gdy do pomieszczenia wbiegł 25-letni były uczeń. Zadał jej kilka ciosów nożem w tułów i rękę, po czym uciekł z budynku. 

Nauczycielka trafiła do szpitala i natychmiast była operowana. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policji udało się zatrzymać napastnika. O jego dalszym losie zadecydują prokurator i sąd. Jeżeli śledczy zarzucą mu usiłowanie zabójstwa, grozić mu może nawet dożywocie.

Na razie wiadomo, że nożownik znał ofiarę. Wczoraj rano wysłał jej sms-a z pogróżkami. Choć jest pewne, że zatrzymany jest absolwentem szkoły, w której pracowała nauczycielka, nie wiadomo, czy miał zajęcia z zaatakowaną kobietą.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!