Gdy Urszula M. (43 l.) zajrzała do swojego portfela, stwierdziła, ...
Całymi Siemiatyczami wstrząsnęło krwawe morderstwo, do którego doszło w jednym z bloków przy ul. Pałacowej. Policjanci ustalają co dokładnie stało się w mieszkaniu 22-latki i w jakich okolicznościach kobieta zginęła. Na razie pewne jest tylko jedno - została zadźgana nożem przez zabójcę, który potem ranił jej 28-letnią koleżankę.
Przeczytaj koniecznie: Zabił Patrycję, bo była w ciąży
Starsza ofiara szaleńca, mimo ran ciętych zdołała wyczołgać się z mieszkania na klatkę schodową. Resztkami sił zaczęła dobijać się do drzwi sąsiadków i wzywać pomocy. Przerażeni widokiem zakrwawionej kobiety ludzie natychmiast wezwali policję.
Kryminalni pojawili się błyskawicznie. To co zostali na miejscu zbrodni przerosło ich najczarniejsze przypuszczenia. Ciężko ranna 28-latka nie była bowiem jedyną ofiarą szaleńca. W mieszkaniu znaleźli zwłoki jej młodszej koleżanki, 22-letniej ciężarnej. Próbowali ją jeszcze reanimować, ale po przyjeździe karetki lekarz stwierdził zgon. Jej przyjaciółka walczy o życie w szpitalu. Nie była jednak w stanie opowiedzieć co się stało.
Jak dowiedział się nieoficjalnie serwis współczesna.pl okrutnej zbrodni dopuścił się były kochanek przyszłej mamy. Mężczyzna wyszedł z więzienia na przepustkę. Po opuszczeniu celi odszukał spodziewającą się dziecka byłą ukochaną, by się zemścić. Za co? Ponoć młoda ciężarna wywalczyła w sądzie odebranie mu praw rodzicielskich.
Wybrane komentarze


- znowu te siemiatyczne 07.09.2010, 16:39
tam jacyś sami degeneraci mieszkają, jak nie gwałcą to zabijają
- KASEK 07.09.2010, 17:41
POLSKA TO DZIKI KRA I PRAWO ZDZICZALE POD PSEM, PARTIE SIE OPLUWAJOM NIE ROBIONC NIC POOZYTECZNEGO DLA NAS , KASE MARNUJOM A CIERPI LUD, TYLKO ATOM Z ROSJJ ROZWIONZE NASZ PROBLEM ,,




