Super Express» Wydarzenia» Kronika kryminalna» Śmierć Mariuszowi Trynkiewiczowi na Facebooku. Trzy tysiące osób chce zabić Trynkiewicza?. Ponad trzy tysiące fanów ma już strona "Śmierć Mariuszowi Trynkiewiczowi" na Facebooku

Śmierć Mariuszowi Trynkiewiczowi na Facebooku. Trzy tysiące osób chce zabić Trynkiewicza?

Ponad trzy tysiące fanów ma już strona "Śmierć Mariuszowi Trynkiewiczowi" na Facebooku. Wielokrotny dzieciobójca, który 11 lutego 2014 roku wyjdzie z więzienia, po 25 latach odbywania kary musi się liczyć z tym, że rychłej śmierci wciąż życzy mu mnóstwo ludzi. Normalnych ludzi?

Jakie wpisy można tu znaleźć?

"UWAGA! WSZYSCY UDOSTEPNIAMY! Pamietajcie jego słowa "Będę dalej zabijał". Każdy powinien sie obawiać o siebie (młodziez), syna, rodzenstwo, wzuczków. UDOSTEPNIAJMY TO BY KAZDY PRZYPOMNIAL SOBIE CZEGO W 1988 r. NA ULICY DZIAŁKOWEJ W PIOTRKOWIE TRYBUNALSKIM DOKONAŁ TEN CHORY PSYCHICZNIE NIEBEZPIECZNY OSOBNIK! MIEJMY NADZIEJE ZE ODRAZU PO WYJŚCIU Z WIEZIENIA KTOS TAKZE GO BRUTALNIE ZAMORDUJE I ZAKOPIE W LESIE !!! UDOSTĘPNIAMY, UDOSTĘPNIAMY, UDOSTĘPNIAMY!!!!"

"– Kiedy wyjdę na wolność, będę znowu zabijał, to silniejsze ode mnie – powiedział Mariusz Trynkiewicz, morderca który za miesiąc wyjdzie na wolność. W mediach zawrzało. Obawia się go nawet jego własna matka. 1 like - 1 strzał w łeb!" Ile ten wpis dostał lajków? 361.

Nie wszyscy komentujący na "Śmierć Mariuszowi Trynkiewiczowi"są za hasłem tytułowym strony. "Za nawoływanie i szerzenie nienawiści chyba jest jakiś paragraf, mam nadzieje że policja się weźmie za autorów tej strony i odsiedzą swoje latka w więzieniu. Zgłaszam sprawę na Policję." - zapowiada jeden z nich.

Ofiary Mariusza Trynkiewicza:

Trynkiewicz siedział w więzieniu za czyny lubieżne wobec 12-letnich chłopców. Sąd zgodził się jednak na przerwę w odbywaniu kary, by TRYNKIEWICZ mógł zająć się matką. Ale morderca nie zamierzał zajmować się matką...

4 lipca 1988 roku przypadkiem spotkał Wojtka P. (+ 13 l.). Trynkiewicz zaproponował chłopcu zapisanie się do sekcji strzeleckiej i wyjazd na obóz młodzieżowy. Zaprosił dziecko do swojego mieszkania. Tam najprawdopodobniej wykorzystał seksualnie, a następnie wepchnął mu gąbkę do buzi i udusił. Potem ciało zapakował do pudła i wywiózł do lasu. Szkielet Wojtusia znaleziono dopiero we wrześniu tego samego roku. Zanim to nastąpiło, zbrodniarz znów zaatakował.

29 lipca 1988 roku Trynkiewicz zamordował trzech innych chłopców - Artura Kawczyńskiego (+ 12 l.), Tomasza Łojka (+ 11 l.) i Krzysztofa K. (+ 12 l.). Zaprosił ich do siebie, by obejrzeli wielkie akwarium z rybkami. Ale w jego domu czyhała na nich śmierć. Morderca chwycił za nóż i zaatakował dzieci. Malcy byli tak przerażeni, że nawet się nie bronili. Zwyrodnialec zapakował ich zwłoki w pościel, pod osłoną nocy wywiózł je do lasu, oblał benzyną i podpalił...

Trynkiewicz szykuje się do wyjścia na wolność. Chce zmienić nazwisko, by, jak mówił, móc normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Wszyscy jednak pamiętają jego słowa z procesu, podczas którego powiedział: - Po wyjściu z więzienia nadal będę zabijał chłopców. To silniejsze ode mnie.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida