Zobacz też
Ochota. Jeden z mieszkańców Ochoty powiadomił policję po tym, jak ...
Kiedy zobaczył wydobywający się spod maski dym, zatrzymał auto, otworzył klapę i wtedy z silnika buchnęły płomienie. Kierowca podjął próbę gaszenia, ale dopiero straż pożarna uporała się z ogniem. Nikomu nic się nie stało.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Warszawa: Rozbijał szyby rowerem

- Warszawa: Kradzione samochody namierzone w komisie

- Komorów, pożar auta. W środku było 2-letnie dziecko

- Warszawa: Renault spłonął na Mokotowie

- Warszawa: Wybił szybę w taksówce

- Warszawa: Towar chciały wywieźć w wózku

- Warszawa: Rozbiła kradziony samochód

- Warszawa: Ukrywał się 14 lat, a miał siedzieć 7 dni





