Proboszcz molestował ministrantów
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Zobacz też

Matczyne serce przeszywa ból prawie nie do zniesienia. Za każdym ...

Sławomir S. w 2001 r. został proboszczem liczącego 950 parafian sanktuarium św. Maksymiliana w Szczukach. Szybko zaangażował się w życie parafii. Organizował odpusty, budował żywe szopki bożonarodzeniowe, odnowił kościół, rozpoczął budowę Kalwarii Szczuckiej i Dróżek Różańcowych. Wierni mieli o nim jak najlepsze zdanie.

Ale kilkanaście dni temu miejscowość obiegła sensacyjna wiadomość. Ksiądz proboszcz prawdopodobnie prowadził drugie życie. W pomieszczeniach swojej plebanii miał molestować chłopców, którzy służyli do mszy. Sprawa wyszła na jaw, gdy jeden z pokrzywdzonych o wszystkim opowiedział mamie.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Marcin (imię zmienione) przez trzy lata był ministrantem. Jak zeznał, przez ten czas Sławomir S. zapraszał go na plebanię i tam wykorzystywał. Chłopiec w końcu zrezygnował z posługiwania do mszy. Wtedy Sławomir S. miał za drobną opłatą najmować go do prac porządkowych wokół kościoła. I znów molestować. Kiedy mama chłopca dowiedziała się o tym, od razu pobiegła na policję.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
~anonim8370 16.04.2012, 09:23

KK w Polsce wyeliminuje się sam, przez pazerność, chciwość, kłamstwo, obłudę, pedofilię, oszustwa przez okradanie polaków!

Mario 16.04.2012, 10:20

Ksiądz i molestowanie........Prawo powinno być prawem.Sędzia wydaje łagodny wyrok na jakiegoś gwałciciela.Teraz jaki by był wyrok dla gwałciciela sędziego córki?Czy też by był łagodny?Wracając do klechów,to należałoby zrobić tak jak z ogierem.Ogiera się kastruje i już bez jaj staje się łagodnym koniem.Każdego klechę kastrować jak zaczyna naukę w seminarium.Byłby spokój.Przynoszą wstyd dla naszej wiary.Kiedyś uważałem księdza za człowieka,któremu można zaufać,poprosić o poradę.Teraz nie chodzę do spowiedzi,ponieważ jestem lepszy od niejednego klechy.Nie widzę potrzeby spowiadać się grzesznym,obłudnym,ochlapusom,żyjącym z chłopcami,z cudzymi żonami,mającymi dzieci.Nie dbają o parafię,o kościół,ale o swoje.Ważne,aby dobrze pojeść,popić i po....ć.To jest klechów motto.

Śledczy zaczęli docierać do innych ministrantów z parafii. Tuż przed świętami wielkanocnymi ksiądz został zatrzymany, a sąd opierając się na materiale dowodowym, zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

- Mężczyzna usłyszał zarzut molestowania seksualnego dzieci poniżej piętnastego roku życia. Poszkodowanych jest trzech chłopców. Do przestępstwa miało dojść w latach 2005-2009. Dla dobra postępowania więcej szczegółów nie mogę ujawnić - mówi powściągliwie Krzysztof Kopania (46 l.), rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Jeżeli podejrzenia się potwierdzą, proboszczowi będzie grozić 12 lat więzienia.


Czat - rozmawiaj NA ŻYWO

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!