Dwie czołowe postacie Stowarzyszenia Wolnych Konopi zamieszane w handel narkotykami.
Do tego celu wynajął dom w Mysiadle. Potem, podążając za wskazówkami z książki, w jednym z pomieszczeń zbudował namiot. Zainstalował w nim specjalny system oświetleniowy, napowietrzający, a także dozujący wodę i nawóz do sadzonek. Kiedy wszystko było już gotowe, ustawił w środku doniczki z sadzonkami. Niestety, jego ogrodnicze zapędy ukrócili... policjanci z CBŚ.
Patrz też: Dolnośląskie: Amator marihuany zrobił obraz z konopii indyjskich
Uzbrojeni po zęby funkcjonariusze weszli do domu 28-latka, wyciągnęli go z łóżka, skuli kajdankami, a na koniec zabrali 40 sadzonek, które pielęgnował. Teraz plantator może spędzić za kratami nawet 5 lat.
Wybrane komentarze


- ndr 18.12.2011, 16:06
Spadaj facet,ja nie chcę żyć z takim obywatelem jak ty w naszym państwie. Im mniej zatrutych obywateli tym zdrowsze społeczeństwo. Leczyć się będziesz na pewno chciał za moje pieniądze!
- 4all.pl 24.05.2012, 23:05
Z tego tekstu wynika ze najwiekszym przestepstwem jest wydrukowanie sobie ksiazki..
A to chodzi o to ze ten Pan zalozyl hodowle zeby produkowac i sprzedawac !!
4all.pl
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Warszawa: Miłośnicy marihuany wpadli z narkotykami

- Warszawa: Policja namierzyła dilerkę z Pragi

- Warszawa: Przewoził tysiąc tabletek ecstasy

- Warszawa: Miał w domu narkotyki za 300 tysięcy

- Warszawa: Naćpał się na przepustce

- Warszawa: Nauczyciel palił marihuanę

- Warszawa: Wyrzucił marihuanę przez balkon

- Pruszków: Uprawiali w domu narkotyki





