Wyrzuty sumienia, a może nadzieja na złagodzenie kary? 46-latek najpierw ...
W porę ustalili, że oszust planuje wyłudzenie kredytu i razem z pracownikami banku przygotowali zasadzkę. Kiedy Dariusz O. przyszedł po pieniądze, zamiast gotówki czekała na niego policja. Mężczyzna nie krył zdziwienia.
Patrz też: Mazowieckie: Policja namierzyła oszustkę, która wyłudziła nawet 100 tysięcy złotych
Jednym z dokumentów, które przedstawił bankowi, było zaświadczenie o zatrudnieniu z firmy, w której nigdy nie pracował.
Dariusz O. był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej zwanej grupą "Lolka". Na wolność wyszedł w lutym. Długo się nią nie cieszył, teraz grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Wybrane komentarze


- kasa 21.04.2011, 00:39
Ciągle reklamujęcie jak się wp....ć w kasę u koszernych,oni z tego żyją.Można ich mieć dosyć w mediach i w NECIE.
Chcą mieś za fryko kasę tego ich masoni uczą.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Ukradł 9 milionów i doniósł na siebie

- Warszawa: Wpadka naciągaczki

- Warszawa: Bankowcy odkryli ogromny przekręt

- Warszawa: Na wnuczka wyłudził 50 tysięcy złotych

- Warszawa: Kochankowie wyłudzili z banków 350 tys. zł

- Warszawa. Chcieli wyłudzić z banku 10 tysięcy złotych

- Warszawa: Wpadli w banku

- Wpadł fałszywy wnuczek ze Starego Miasta





