Ta bójka mogła zakończyć się tragicznie! Dziewięć nietrzeźwych młodych osób ...
Damski bokser już we wrześniu był zatrzymany z tego samego powodu. Podczas przesłuchań wyszło na jaw, że katorga jego rodziny trwa już 10 lat! Wtedy jednak obiecał poprawę i wrócił do domu. Jak widać niewiele to pomogło, bo znów po pijanemu zaatakował swoją rodzinę. Niestety, sąd ponownie zastosował wobec niego jedynie policyjny dozór, co znaczy, że Zbigniew K. wrócił do domu i swoich ofiar. Usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Najsurowsza kara, jaką może dostać, to 2 lata za kratami.
Wybrane komentarze


- Zbigniew 19.08.2011, 11:34
Zbigniew ! Jak mozna nazwac dziecko Zbigniew...?
- a 26.03.2012, 14:27
i się dziwią, ze katowane kobiety boją się zgłaszać sprawę na policję?!!!Zatrudniają psychologów, wysyłają na terapie, a tu może trzeba zmienić przepisy - obciąć takiemu prawą rękę, to zaraz mu mina zrzednie.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Warszawa: Bandzior pchnął nożem przechodnia

- Sieradz: Zastrzelił żonę, bo kazała mu iść do więzienia - NOWE FAKTY o strzelaninie

- Radom: Bracia znęcali się nad rodzicami

- Mordy: Mąż mnie katował bo nie chciałam zboczonego seksu

- Warszawa: Pobili za papierosa

- Warszawa: Wpadł nożownik z autobusu

- Warszawa: Dźgnął żonę nożem

- Warszawa: Bandzior z antykwariatu znaleziony martwy





