Białołęka. Poszukiwany złodziej Radosław K. (22 l.) ukrywał się przed ...
Łukasz G. (20 l.) zadzwonił do 73--latki na telefon domowy, podając się za męża wnuczki kobiety. Ta jednak szybko zadzwoniła do prawdziwego małżonka wnuczki. Dowiedziała się, że nie potrzebuje on żadnych pieniędzy. Gdy rzekomy krewny znów się odezwał, starsza pani umówiła się z nim w banku w centrum miasta. Potem zadzwoniła na policję.
Kiedy mundurowi przybyli razem z nią na miejsce spotkania, z ukrycia od razu zobaczyli podejrzanie zachowującego się młodzieńca. W końcu obserwowany mężczyzna podszedł do kobiety i przedstawił się jako znajomy męża wnuczki, rzekomo niemogącego akurat w tej chwili przyjechać. Dał jej telefon, w słuchawce kobieta usłyszała, że ma przekazać pieniądze nieznajomemu. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci. Łukasz G. trafił do policyjnego aresztu. Za oszustwo grozi mu do 8 lat odsiadki.
Wybrane komentarze


- grypser 01.03.2010, 20:54
go pod cela ,nie nalezy do ludzi fest.
- BABCIA Z PLEBANII 03.01.2012, 19:50
a ten to gej czy HETERYK???
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Warszawa: Złodziej uciekał przez balkon

- Warszawa: Na wnuczka wyłudził 50 tysięcy złotych

- Warszawa: Jerzy O. kradł czekolady

- Warszawa: Prawnuczka z narzeczonym okradli babcię

- Warszawa: Banda złodziei plądrujących mieszkania ma na koncie 50 włamań

- Warszawa. Chcieli wyłudzić z banku 10 tysięcy złotych

- Warszawa: Oszukał staruszkę z Mokotowa

- Warszawa: Wpadł fałszywy wnuczek





