wypadek
Zobacz też

Los dał im chwilę wolności przed śmiercią. I wykorzystały ją ...

Dramatyczna akcja ratunkowa na obwodnicy Słupska rozegrała się w czwartkowy wieczór. Na drodze krajowej nr 6 Gdańsk-Szczecin w miejscowości Bolesławice jadący do Niemiec z grupą farmaceutów polski autokar wypadł z trasy do rowu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca autobusu zjechał na pobocze, bo chciał uniknąć zderzenia z wyprzedzającym "na trzeciego" innym pojazdem.

Patrz też:Wypadek pod Międzyrzeczem. Dziadek zmarłego 15-letniego Dawida: Policjanci ZABILI mi wnuczka na pasach



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/wypadek-pod-miedzyrzeczem-dziadek-zmarlego-15-letniego-dawida-policjanci-zabili-mi-wnuczka-na-pasach_186325.html

W wypadku ranne zostały 24 osoby. Strażacy, którzy próbowali wydostać ze zniszczonego autobusu poszkodowanych pracowali w bardzo ciężkich warunkach przy ciągle padającym deszczu. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. W szpitalu pozostało jeszcze czterch rannych. Stan dwóch z nich lekarze określają jako ciężki.

Pasażerowie autobusu, którzy wyszli cało z wypadku są przekonani, że zawdzięczają życie przezorności i temu, że podczas jazdy zadbali o bezpieczeństwo - wszyscy byli przypięci pasami.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
CCCC 20.05.2011, 10:56

Uczą się, pracują na Uczelniach Panie Emeryt - to nie jechali farmaceuci z aptek tylko z uczelni, aby się kształcić i móc pomóc w tworzeniu nowych receptur których najbardziej potrzebują właśnie emeryci

Ania 20.05.2011, 22:12

Pomódlmy się za rannych - tego od nas potrzebują poza fachową pomocą lekarzy i pielęgniarek. Nie rezygnujmy z modlitwy, nie odkładajmy jej !

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!