Wchodziły w to: pożyczki gotówkowe, hipoteczne oraz pożyczki na zakup sprzętu elektronicznego. Dzięki wytężonej pracy stołecznych policjantów udało się ustalić, że Łukasz K. współpracował z Urszulą S. (40 l.) i Adrianną A. (30 l.), które przez kilka lat wyłudzały pieniądze. Dzięki pomocy swojej koleżanki Moniki J. (33 l.), która podszywała się pod księgową, podrabiały dokumenty. Zostały zatrzymane dwa miesiące temu, a Urszula S. wylądowała w areszcie.
Łukasz K. tak samo jak jego wspólniczki posługiwał się fałszywymi zaświadczeniami o zarobkach i zatrudnieniu. Mężczyzna usłyszał 32 zarzuty - dokładnie tyle, ile wziął kredytów. Sąd zdecydowała o tymczasowym aresztowaniu oszusta na okres trzech miesięcy.