Zobacz też
Do niecodziennego a zarazem niebezpiecznego zdarzenia doszło w Bydgoszczy. 18-latek ...
Ale 55-letni sprzedawca zachował zimną krew i odpowiedział, że policja jest już w drodze. Wtedy bandzior rzucił swój arsenał na podłogę i chciał uciec. Zaczęła się szarpanina.
Gdy przyjechali policjanci, okazało się, że pistolet był atrapą, a granat jest wypełniony farbą i służy do gry w paintball. 34-letni napastnik trafił za kraty.




