Antoni Macierewicz
Zobacz też

Platforma utrzymała przewagę sprzed czterech lat. I utrzymanie tych 8-9 ...

"Super Express": - Polski rząd wystosował do Watykanu notę dyplomatyczną z prośbą o upomnienie ojca Rydzyka za przemówienie w Parlamencie Europejskim, które "osłabia i szkodzi wizerunkowi Polski za granicą". PiS żąda odwołania noty. Czy słusznie?

Antoni Macierewicz: - Takie działanie świadczy o wyjątkowej bucie i arogancji rządu. Ojciec Rydzyk powiedział prawdę, a minister Sikorski używa aparatu państwowego przeciwko wolności słowa. Obecny atak na ojca Rydzyka wynika z zaangażowania Radia Maryja w wyjaśnianie tragedii smoleńskiej. Panowie Tusk i Sikorski są współodpowiedzialni za tę tragedię i mają tego świadomość. Nota do Watykanu ma zmienić wektor zainteresowania opinii publicznej i zmniejszyć w odbiorze społecznym poczucie odpowiedzialności premiera Tuska za to wszystko, co się wydarzyło 10 kwietnia 2010 i potem. W ten sposób rząd tworzy fałszywy obraz rzeczywistości i świadomości społecznej.

Przeczytaj koniecznie: Kamiński: Tadeusz RYDZYK to ostatnia osoba, która MOŻE SIĘ SKARŻYĆ! To państwo umożliwiło tę niesłychaną karierę

- Ale w swym przemówieniu ojciec Rydzyk nie mówił o katastrofie, tylko o obcięciu państwowych dotacji na odwierty geotermalne, które prowadzi w Toruniu. To działanie nazwał totalitarnym. Pan też widzi tu taką zbieżność?

- Totalitarnym nazwał ojciec Rydzyk wykluczanie całych grup, odbieranie ludziom głosu, łamanie wolności słowa, dominację cywilizacji kłamstwa. Tak się właśnie dzieje. Oto kilka przykładów. Wbrew prawu odsuwa się od śledztwa smoleńskiego prokuratora Pasionka, który chce postawić zarzuty członkom rządu. Teraz to jemu wytoczono śledztwo! Na dziesięć miesięcy więzienia skazuje się młodego człowieka za niecenzuralny napis pod adresem premiera Tuska; u innego tajne służby robią rewizję. Zamyka się stadiony, bo kibice krytykują rząd. Bez żadnych podstaw sędzia kieruje na badania psychiatryczne szefa opozycji i byłego premiera RP. MSZ żąda od Watykanu zakazania wypowiedzi ojcu Rydzykowi. Jeśli to panu nie przypomina praktyk państwa totalitarnego, to gratuluję.

- I powtórzyłby pan za ojcem Rydzykiem, że "od roku 1939 Polską nie rządzą Polacy"? Żyjemy w kraju zniewolonym?

- ...nie rządzą Polacy myślący po polsku i realizujący polski interes narodowy. Tak w rzeczywistości brzmiało to zdanie i jest prawdziwe. Fałszowanie wypowiedzi, by zaatakować przeciwnika, to także świadectwo totalitarnego myślenia. Zwłaszcza wtedy, gdy media są w rękach jednej opcji politycznej. Przecież ten atak na ojca Rydzyka i Radio Maryja to próba likwidacji pluralizmu w mediach! A przykładów działań antypolskich obecnego rządu jest aż za wiele.

- A może po prostu w 2005 roku udało się zawrzeć umowę na odwierty dzięki przychylnemu Radiu rządowi PiS, a dziś niechętna mu Platforma od umowy odstępuje?

Patrz też: Tusk o Rydzyku: Nie będzie REPRESJONOWANY, ani WYRÓŻNIANY

- Nie, tu chodzi o atak na wolność słowa, która służy także naszemu rozwojowi gospodarczemu. Ojciec Rydzyk mówił w Radiu o niekonwencjonalnych zasobach geotermalnych już od 1995 r. m.in. po to, by to bogactwo nie zostało rozgrabione przez wąskie elity i sprzedane za złotówkę, by społeczeństwo wiedziało, czym naprawdę dysponuje. I dziś się go za to szykanuje.

- Ojciec Rydzyk to w Polsce czołowy eurosceptyk, a tu proszę - na miejsce swego odczytu wybiera Brukselę. Nie razi pana brak konsekwencji?

- Właśnie na takiej argumentacji polega myślenie totalitarne, zgodnie z którym prawa demokratyczne należą się tylko zwolennikom jednego poglądu, a pozostali mają milczeć. Na tej zasadzie odebrano szereg unijnych dotacji województwom, w których wygrał PiS. Czy eurosceptycy nie mają praw obywatelskich? To odbierzmy prawo wysuwania kandydatów do Senatu tym, którzy żądają likwidacji tej izby. Taką logiką posługują się te środowiska, które wprowadzają w Polsce totalitarne metody rządzenia.

Antoni Macierewicz

Poseł PiS


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
ak 27.06.2011, 11:32

Oburzenie na słowa prawdy o Polsce jest skandalem na skalę międzynarodową!

Ojciec Tadeusz Rydzyk wypowiadał się w Parlamencie Europejskim w pierwszej kolejności jako obywatel i patriota niezawisłego Państwa polskiego. Co ma z tym wspólnego Watykan, że kieruje się tam noty dyplomatyczne? Stolica Apostolska nie może zamknąć O. Rydzykowi ust, gdy wypowiada się on na tematy społeczne, a nie dogmatyczne, dotyczące fundamentalnych zasad nauki Kościoła Katolickiego. Przynależność do zakonu nie znosi jego praw jako obywatela i nie zwalnia go z obowiązków odpowiedzialności za wspólne dobro naszej Ojczyzny.

Inną kwestią jest rola polskiego rządu. Tutaj trzeba jasno stwierdzić, że rząd Polski nie jest tożsamy i z Państwem Polskim jakie zwie się Rzeczpospolitą. Dlatego wolno, a nawet trzeba o nim mówić także na zewnątrz kraju, gdy narusza on podstawowe prawa obywatelskie i odwołuje się do metod autorytarnych i totalitarnych.

Tak postępują narody z każdym reżymem na świecie, tak też było z totalitaryzmem PRL-u, i nikt się temu jakoś wtedy nie dziwił. A co się zmieniło dzisiaj, co jest inaczej? Ten reżym stał się bardziej arogancki i czuje się bezkarny. Tak postępuje, bo czuje wsparcie od obcych mocarstw i instytucji oraz organizacji międzynarodowych.

Dlatego posłowie PiS wini wysłać wobec tego kontra notę do Watykanu. Mają do tego prawo i obowiązek jako opozycja parlamentarna. Niech Watykan wie, jaka jest prawda o totalitaryzmie w Polsce.

dede 27.06.2011, 12:27

Musicie przypominać mi o tej gębie że jest w polityce!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!