W debacie "Super Expressu" o granicach wolności mediów dziś głos ...
„Super Express”: – Sondaż Gemius dla „Newsweeka” wykazuje, że 65 proc. Polaków chce, aby media miały prawo publikować wizerunek osób publicznych występujących w miejscach publicznych. Jest pan zaskoczony?
Prof. Tadeusz Kowalski: – Nie. Ludzie chcą mieć dostęp do różnych informacji o osobach publicznych, a co za tym idzie pewną kontrolę nad tym, jak one zachowują się w sytuacjach publicznych. Nie wyobrażam sobie, by w tej kwestii można było ustanowić jakieś bariery. Osoby publiczne z zasady podlegają słabszej ochronie.
Przeczytaj koniecznie: Kandydaci PO mają być tłem dla Tuska
– Polskie sądy ostatnio zakazują ujawniania zdjęć osób publicznych, jeśli nie mają one związku z pełnioną funkcją publiczną.
– W takim razie prawo odbiera mediom pewne bardzo ważne narzędzie w sprawowaniu kontroli społecznej. Bo co to znaczy „związek z pełnieniem funkcji publicznej”? Gdyby to było respektowane, oglądalibyśmy np. polityków tylko na mównicy, w udekorowanych salach, w zainscenizowanych zdarzeniach, krótko mówiąc – tam, gdzie czują się oni wygodnie. Mielibyśmy do czynienia z fikcją. A media interesuje nie fikcja, ale rzeczywistość. Dlatego rozumiem, że trzeba walczyć z hipokryzją, bo ona jest jedną z największych chorób w życiu publicznym.
Patrz też: Wildstein: Twórcy chcą dostać kawałek państwa na własność
– Swego czasu pewien bardzo znany polityk wypowiadał się przeciwko sieciom wielkich sklepów, po czym zrobiono mu zdjęcie na zakupach w supermarkecie.
– To zdjęcie niosło ważną informację dla wyborców, bo okazało się, że między publicznymi wypowiedziami tej osoby a jej rzeczywistym zachowaniem nie ma żadnej spójności. Było dowodem na to, że program, który ten polityk głosił, był tylko na pokaz. Media mają sprawować kontrolę nad tym, jak ktoś swoją funkcję publiczną wykonuje. To ich prawo i obowiązek. Elementem tej kontroli społecznej jest pokazywanie prawdziwego życia osoby publicznej, z wyłączeniem sfery ściśle prywatnej.
Czytaj dalej >>>
Wybrane komentarze


- Gawryło 17.03.2010, 06:44
Celebryci mi latają i są mi zupełnie obojętni. Po prostu ich nie zauważam.
- KAZIMIERA 17.03.2010, 16:48
TAK CHCEMY MIEC KONTROLE NAD WAMI CO I JAK ROBICICIE.JAK NAS REPREZENTUJECIE, WSZAK TO Z NASZYCH PODATKOW SIE UTRZYMUJECIE.




