Chwilowo mamy w Polsce dwa rodzaje polityków. Nieważni, czyli ci, ...
Rzadko ktoś, kogo znałeś osobiście. Nie, nie, nie jesteś pozbawiony wrażliwości. Tylko że śmierć na drogach jest dla Ciebie równie straszna, co abstrakcyjna. Giną jacyś ludzie, jacyś nieostrożni ludzie, jacyś nieostrożni ludzie, którzy mieli pecha. To ich wsadza się w czarne worki. Zbyt długo nie zaprzątasz sobie tym głowy.
Zobacz koniecznie: Wypadek busa: Wszędzie zmasakrowane zwłoki, ranni krzyczeli w furgonetce. Kiedy chłopi oderwali drzwi, dwie osoby jeszcze żyły
Co prawda wstrząsają Tobą nieco zdjęcia zdeformowanych ofiar, zdjęcia zmiażdżonych wraków aut, zdjęcia zrozpaczonych najbliższych, ale potrafisz wyprzeć to z pamięci, kiedy dociskasz gaz do dechy, kiedy wyprzedzasz, chociaż nie widzisz dobrze drogi przed sobą. Przecież się spieszysz. Przecież umiesz dobrze jeździć. Przecież Tobie nic się nie stanie... Nie sądzisz, że tak właśnie myślał kierowca busu, w którym zginęło 18 osób?
Ponieważ jesteś cały czas żywy...
Wybrane komentarze


- a ja pierwszy rzucę kamieniem 14.10.2010, 09:50
a ja pierwszy rzucę kamieniem, choć nie jestem bez winy. będę moralizował, choć nie jestem bez winy. bo gdyby zabrać głos tym, którzy mają coś na sumieniu, zapanowałaby cisza i niemoc.
- aga 14.10.2010, 19:25
powinno sie pokazywac więcej tragicznych wypadków; więcej ostrzeżeń, więcej skutków wypadków, więcej drastycznych zdjęć, więcej pokazywania skutków "nienależytej" jazdy-tego pownno byc więcej, może wtedy niektórym by wyobraźnia zaczęła działać, bo obecnie polscy kierowcy jeżdżą bez wyobraźni myśląc, ze jemu to nic sie nie przytrafi, bo przecież on jest dobrym kierowcą...




