Urna wyborcza
Zobacz też

Ostatnią debatę w kampanii przed wyborami prezydenckimi ocenia Monika Olejnik: ...

"Super Express": - Na kogo zagłosują zieloni?

Radosław Gawlik: - Większość z nas skreśli obydwu kandydatów. Nie reprezentują nas. Mimo że jeden z nich - Kaczyński - odwołuje się do zrównoważonego rozwoju, czyli bardzo ważnej dla zielonych koncepcji, ale rozumie ją opacznie, redukując ją do wyrównania szans ekonomicznych!

- Zostają więc dwie mniejszości...

- Pierwsi, choć nie akceptują Kaczyńskiego ze względu na jego konserwatyzm i restrykcyjne podejście do państwa - co ciągnie się za tzw. IV RP - to zagłosują na niego, gdyż boją się monopolu jednej partii. Drudzy zagłosują na Komorowskiego, bo ich zdaniem on gwarantuje, że nie będzie hucpy w państwie i nie będziemy się wstydzić - co miało miejsce za rządów braci Kaczyńskich, gdy zieloni z Europy pytali: co się tam u was dzieje?

- A strzelanie do sarenek ma jakiś wpływ na wybór?

- Komorowski odstawił flintę. Wypadł przez to pozytywnie. Większą frustrację i zdenerwowanie budziły jego wypowiedzi dotyczące regulacji rzek i zachowań popowodziowych. Ale mamy nadzieję, że minister środowiska ma lepsze poglądy w tej materii.

Radosław Gawlik

Ekolog, wiceminister środowiska w gabinecie Jerzego Buzka


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Sewerian 01.07.2010, 06:17

Szkoda czasu na skreślanie. Olewam wybory, bo to nie są postacie z mojej bajki.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!