Paweł Graś
Zobacz też

Sobotni kongres partii Janusza Palikota komentuje Jarosław Gowin

"Super Express": - Jest pan członkiem Krajowego Sądu Koleżeńskiego Platformy Obywatelskiej. Jak rozumiem, według statutu partii macie się zajmować m.in. nieetycznymi zachowaniami posłów Platformy?

Sławomir Kowalski: - Tak, jestem członkiem sądu koleżeńskiego.

- Czy pańskim zdaniem członkowie sądu powinni się zająć ministrem Pawłem Grasiem? Chodzi mi oczywiście o domniemane złamanie przez niego ustawy antykorupcyjnej. W czasie kiedy był ministrem, miał zasiadać we władzach spółki. Tajemnicza jest sprawa jego podpisów, które według grafologów są oryginalne, ale według niego sfałszowane. Teraz do fałszerstwa przyznaje się jego żona...

- Nie, proszę pana, takimi sprawami nigdy żeśmy się nie zajmowali. Trudno mi nawet na ten temat się wypowiadać.

- To nie jest sprawa dotycząca nieetycznych zachowań członka władz partii?

- Sąd zajmuje się bardziej takimi koleżeńskimi sprawami, między członkami PO, a nie sprawami tego typu... Nie sądzę, byśmy się tym mieli zająć.

- Łamanie ustawy antykorupcyjnej, fałszowanie podpisów, dziwne zeznania w tej sprawie... To nie są sprawy dotyczące takich "nieetycznych" zachowań?

- Szczerze panu powiem, że nie mam wiedzy na temat sprawy ministra Grasia i nie chcę się wypowiadać.

- To ja chętnie tę sprawę przybliżę. Chodzi o to, że...

- Nie, nie chcę mówić o sprawie, jeżeli nie widziałem dokumentów. Nie mogę tego robić tylko na podstawie gazetowych doniesień.

Sławomir Kowalski

Poseł PO, członek Krajowego Sądu Koleżeńskiego PO


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
alfredo 23.02.2012, 06:43

Czemu pokazujecie ta parszywa morde? zygac sie chce

Maciek 23.02.2012, 15:34

Święte bydło z PO.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!