Tragiczna śmierć pięciu polskich wojskowych, którzy w czwartek zginęli w ...
Nie minął miesiąc od ostatniego ataku na patrol polskich żołnierzy, w którym zginął st. szer. Paweł Poświat, a talibscy rebelianci znowu zabili Polaka. St. szer. Szymon Sitarczuk (28 l.) jest 28. ofiarą misji sił NATO w Afganistanie.
Talibowie zaatakowali wojsko gdy saperzy sprawdzali podejrzany teren w północnej części prowincji Ghazni. Zdetonowali tzw. "improwizowane urządzenie wybuchowe" (IED). St. szer. Sitarczuk zginął na miejscu. Obrażenia odniósł inny polski żołnierz oraz dwóch afgańskich policjantów.
Zabity przez talibów saper od 2004 służył w 1. Brzeskiej Brygadzie Saperów. Misja w Afganistanie była jego drugą misją. Wcześniej służył podczas IV zmiany PKW Afganistan. Był kawalerem.
Wybrane komentarze


- andrzej 18.08.2011, 22:37
antychamerykanin - jesteś człowieku nienormalny, nie masz pojęcia co to znaczy służba ojczyźnie
Twój ograniczony rozum nie pojmie takiego czegoś jak posłuszeństwo wobec służby i munduru
Chłopak może pojechał zarobić na spokojne życie,pewnie chciał założyć rodzinę....
CZŁOWIEKU,zastanów się nad swoim upośledzeniem, nie komentuj odrazy...- bess 18.08.2011, 23:11
jak ktoś jedzie na taką misje ,to nich się liczy że może nie wrócić!




