Angela Merkel
Zobacz też

Pakt fiskalny podpisany przez 25 przywódców państw Unii Europejskiej. W ...

Angela Merkel chce zachować Unię Europejską w obecnym stanie, ale zdaje sobie sprawę, że kryzys w strefie euro wymusza dalekoidące modyfikacje, które będą się dokonywać już od najbliższego szczytu unijnego.

- Długofalowe wzmocnienie unii walutowej będzie głównym tematem przyszłych spotkań Rady Europejskiej.
Na drodze do zwalczania kryzysu w UE udało nam się wiele dokonać. Uznaliśmy przyczyny kryzysu - zadłużenie państw i kryzys zaufania - powiedziała kanclerz Niemiec.

Merkel zapewniła jednak, że Europejski Bank Centralny stabilizuje walutę. Niemcy mają w tej sprawie twarde stanowisko - status Europejskiego Banku Centralnego ma być zachowany, a banki europejskie muszą zapewnić więcej kapitału dla zapewnienia stabilności.

- Niemcy nie chcą dominować w UE, ale silniejsze Niemcy muszą się rozwijać dla dobra Unii Europejskiej. Eurogrupa, czyli współpraca ministrów finansów eurolandu, powinna być otwarta dla każdego, kto chce się przyłączyć do współpracy, np. Polski - stwierdziła.

Z ust Merkel padła zapowiedź powołania UNII FISKALNEJ zrzeszającej państwa eurolandu. - Jest potrzeba, by nowy traktat Unii Europejskiej powołał taką unię i wprowadził dyscyplinę finansową. Potrzebujemy dyscypliny budżetowej i efektywnego mechanizmu zarządzania kryzysem. Potrzebujemy więc zmienić traktat albo stworzyć nowy traktat - oceniła.

- Kraje spoza strefy euro muszą mieć możliwość przyłączenia się do wzmocnionych zasad dyscypliny finansowej, jakie przyjmie unia walutowa. Wolę przyłączenia się do współpracy wyraziła Polska - dodała.

UNIA FISKALNA - co to jest?

Już w grudniu 2010, po pierwszej fazie gospodarczego kryzysu Niemcy proponowały przekształcenie strefy euro w małą unię fiskalną ze wspólnym nadzorem bankowym, zharmonizowanymi podatkami i z kontrolowaniem budżetów przed ich uchwaleniem na poziomie narodowym.

Po nowej fali kryzysu w strefie euro unia fiskalna miałaby zrzeszać tylko państwa eurolandu. - Musimy robić tak, by unikać podziałów między krajami strefy euro a krajami spoza eurolandu - powiedziała Merkel.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
anna 02.12.2011, 22:20

Merkel chce w europie zalozyc Bank Centralny , jak nie bylo bankow centralnych kryzysu nie bylo .Stany Zjednoczone rozwijaly sie ,pod koniec lat 20 tych bankierzy stworzyli bank centralny i juz w latach 30- tych amerykanie mieli wielki kryzys. Kryzys to jest zmowa bankow. Ztego powodu ludzie na swiecie strajkuja ,a nasza prasa milczy .

benedykt1 02.03.2012, 11:13

Do "Anna". Wszystko zależy od dobej woli - tym przypadku zwłaszcza kanclerz Angeli Merkel. Jednakże co będzie, jeśli pani kanclerz odejdzie ze swego stanowiska, jeżeli w RFN zwycięży inny duch polityczny? Mąż stanu musi taki wariant przewidywać. Pakt fiskalny to pikuś w porównaniu z tym, co się jeszcze może stać. Wszyscy ludzie kierują się w swoim postępowaniu wiarą - tak kanclerz A. Merkel jak i premier D. Tusk - ale w tych czasach premierzy funkcjonują na arenie politycznej krótko, można powiedzieć chwilkę. Dlatego podzielam obawy rodaków co do eurokołchozu. Niemcy, Francuzi, Holendrzy, itd. jeszcze komunizmu nie zaznali, stąd w Europie takie zapędy do ręcznego sterowania wszystkimi zjawiskami spontanicznego życia i budowy jakiegoś "szczęśliwego społeczeństwa" , nawet teoretycznie uważanego za nierealność. Pozdrawiam.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!