ARCYBISKUP Carl Maria Vigano atakuje: KORUPCJA zżera WATYKAN
Zobacz też

Watykan. Benedykt XVI w Wielki Czwartek dosadnie powiedział podczas mszy ...

Arcybiskup, który w 2009 roku odpowiadał za przetargi rozpisywane przez Stolicę Piotrową, odkrył, że służby techniczne Watykanu są poza jakąkolwiek kontrolą. Watykańscy "techniczni" powiązani są zawsze z tymi samymi firmami, które dostają zlecenia dzięki znajomościom.

W rezultacie Kościół płaci za usługi budowlane dwa razy tyle, ile wynoszą ceny rynkowe. Vigano jako przykład korupcji podaje astronomiczny rachunek w wysokości 550 tys. euro za ułożenie chodników na placu Świętego Piotra w 2009 roku i dodaje, że wszyscy w Kurii Rzymskiej wiedzieli o licznych nieprawidłowościach.

"Nigdy nie myślałem, że stanę w obliczu tak katastrofalnej sytuacji" - pisze. Duchowny uderza też w grupę wpływowych bankierów, którym powierzono zarządzanie funduszami Watykanu. Według Vigano finansiści troszczą się tylko o swoje interesy, a nie o Kościół.

Sensacyjne szczegóły listu arcybiskupa ujawniła włoska Telewizja La7. O sprawie rozpisują się też rzymskie media, które zauważają, że Vigano za swoją dociekliwość został zwolniony ze stanowiska w Watykanie i "zesłany" do USA. "Jego list wywołał bezprecedensowe trzęsienie ziemi, po którym zachwiały się w posadach szczyty kościelnej hierarchii" - grzmi największa włoska gazeta "Corriere della Sera".


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
irwin 07.02.2012, 15:40

tak to prawda,ta firma żeruje na ciemnocie i mamunieniu ludzi,oczywiście czas zamknąć !!!

erwin 07.02.2012, 15:44

Znam to z życia co księża potrafią robić,w mojej paraf ksiądz tak właśnie rozpasał się seksualnie,dziś już jest stary,dam mu spokuj

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!