Zobacz też
Stan zdrowia przetrzymywanej od sierpnia w areszcie byłej premier Julii ...
To nie pierwszy atak dziennika "Kayhan" na Bruni, bo kilka dni wcześniej ta sama gazeta tekst jej poświęcony zatytułowała: "Francuska prostytutka dołącza do wrzawy wokół praw człowieka".
Publikacje są reakcją na otwarty list, w którym Carla Bruni stanęła w obronie Iranki, skazanej na ukamienowanie za zdradę.
Wybrane komentarze
zobacz wszystkie >>


- iran 02.09.2010, 10:07
i pomyslec ze buduje sie coraz wiecej meczetow w europie
- JohnyW. 02.09.2010, 15:56
TO jest wlasnie demokaracja .Ty widocznie zyjesz ale nie wiesz na jakim swiecie.Ludzie przybywajacy do UE przybywaja z krajow w ktorych demokracji nie ma.




