Jerzy Buzek
Zobacz też

Inga Rosińska przynajmniej na jakiś czas musi zawiesić swoją dziennikarską ...

Jak dowiedział się serwis tvp.info, Jerzy Buzek wybiera się do Irlandii 8 września. Jedzie tam oficjalnie jako przedstawiciel europarlamentu i będzie przekonywał do przyjęcia unijnego traktatu. Jedyne, co może zaskoczyć, to sposób prowadzenia kampanii - żywcem przejęty ze Stanów Zjednoczonych.

Imponujące będzie przede wszystkim tempo jednodniowej wizyty. Zaplanowane jest już kilkanaście spotkań z mediami, organizacjami pozarządowymi, niepełnosprawnymi sportowcami i młodzieżą.

Tego, że Buzek postawił na "amerykański styl" nie ukrywa też jego rzeczniczka Inga Rosińska. Otwarcie przyznała ona, że wszystkie spotkania wzorowane są na tym, co podczas swojej kampanii wyborczej pokazał światu Barack Obama. Będzie dużo czasu na zadawanie pytań i na dyskusję z uczestnikami wiecu.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Nocisław 01.09.2009, 08:10

Zostawił po sobie bajzel w Polsce, chce tego samego w Irlandii?

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!