Muammar Kaddafi

W pełni wyposażona kuchnia, nieograniczony dostęp do składników i ścisła kontrola wszystkiego co do kuchni trafiało i z niej wyjeżdżało na stoły. Tak wyglądała praca u Muammara Kaddafiego. Sekrety dyktatora zdradził niespodziewanie Polak, jego były kucharz, który dbał o podniebienie przywódcy w latach 80-tych.

Przeczytaj koniecznie: Libia: Ograbili pałac Muammara Kaddafiego

Co jadał Kaddafi? Na jego stole pojawiały się największe smakołyki, głównie z mięsa wołowego, drobiu i baraniny. Do tego trufle – oczywiście świeże – sprowadzane prosto z Francji, razem ze skrzynkami najdroższego szampana. Deser? Czekolada prosto z Belgii i kolejne porcje alkoholu: wina z Włoch oraz Niemiec, ale i... narkotyki z Kolumbii.

W kuchni panował też niezwykły rygor. Wszystkie składniki, potrawy, a nawet talerze, kieliszki, serwetki, obrusy – dosłownie wszystko - było skrupulatnie kontrolowane przez armie kobiet ochroniarz. Dyktator zatrudniał również kilku „testerów”. Każdy musiał spróbować potraw zanim Kadafi wziął cokolwiek do ust.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
##*## 09.03.2011, 10:51

To i ogólnie kaszana!

lew 24.03.2011, 14:13

a u nas skromnie Tusk je kaszanki ,salsesony i robi zakupy biedronce niech Kadafi przyjedzie do nas na pyszne kaszanki Tuska .

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!