Conrad Murray
Zobacz też

Kiedy Michael Jackson (†50 l.) konał na swoim łóżku, on ...

Ten proces budzi w USA wielkie emocje. Na sali sądowej zjawiła się niemal cała rodzina Jacksona, a przed gmachem budynku zgromadziły się dziesiątki fanów, domagających się ukarania Murraya.

- Michael Jackson dosłownie oddał swoje życie w ręce Conrada Murraya. Dowody pokazują, że zaufanie Jacksona było źle ulokowane i kosztowało go życie - dowodził w mowie początkowej prokurator David Walgren. Prokuratura zarzuca Murrayowi, że spowodował śmierć króla pop, podając mu środek usypiający propofol, a potem nie monitorował jego stanu, co doprowadziło do śmierci Jacksona 25 czerwca 2009 roku.

Obrońcy kardiologa twierdzą, że Jackson był uzależniony od środków nasennych i sam zaaplikował sobie śmiertelną dawkę propofolu.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
L 28.09.2011, 17:00

Karolina nie marnuj oddechu. Polskich haterów nie da się przegadać. Niech sobie chodzą i paplają o pedofilu, geju i psycholu oraz o innych rzeczach, o których nie mają pojęcia. Skoro mają się przez to lepiej poczuć;]

wanessa 27.11.2011, 16:47

kara śmierci majkel nie żyje a doktor żyje

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!