
Leżąc na noszach w stalowej klatce, były prezydent Egiptu Hosni ...
Hosni Mubarak jest pierwszym przywódcą arabskim, który odpowiada przed sądem za krwawe tłumienie protestów. Rano były prezydent Egiptu opuścił szpital w położonym nad Morzem Czerwonym kurorcie Szarm el-Szejk i samolotem został przewieziony do Kairu.
Mubarak na salę sądową został wniesiony na noszach. Towarzyszy mu lekarz. Były prezydent podłączony jest do kroplówki. Wraz z synami Alaą i Gamalem, podczas procesu jest zamknięty w metalowej klatce, która odgradza go od publiczności zgromadzonej w sali sądowej.
Mubarak ustąpił ze stanowiska 11 lutego 2011 roku w rezultacie demonstracji, które rozpoczęły się pod koniec stycznia. Według oficjalnych danych, w czasie 18- dni demonstracji w Egipcie zginęło ponad 840 osób.
Wybrane komentarze


- punk widzenia zależy od punktu siedzenia! 03.08.2011, 20:25
ROZUMIEM,ŻE PRZEZ 30 LAT NIE BYŁ DYKTATOREM?DOPIERO TERAZ PO TYLU LATACH MEDIA SOBIE PRZYPOMNIAŁY JAK GO NAZWAĆ?
- CELA 03.08.2011, 20:50
To gdzie my POLACY jestesmy,Jaruzel chodzi wolny,to przestępstwo rządzącyzh wobec NARODU.




