
Europa znów patrzy w stronę Grecji. Eksperci wielkiej finansowej trojki, ...
W środę w całym kraju zamknięte są ministerstwa, urzędy podatkowe, wiele szkół, urzędy miejskie i gminne. Cały sektor rządowy i samorządowy nie pracuje i mimo wcześniejszych ostrzeżeń wywołało to spore zamieszanie. Również w kwestii komunikacji, gdyż w środę z Pireusu nie wypłynął ani jeden prom. Strajk – na szczęście tylko 4 godzinny zarządzili też kontrolerzy ruchu lotniczego.
Przeczytaj koniecznie: Prezes zarabia 18 tys. złotych i chce strajkować!
Sytuację utrudnia paraliż informacyjny. Do protestów przyłączyli się bowiem dziennikarze. W radiu i telewizji nie ma programów informacyjnych. Grecy czerpią informacje z internetu i to większości ze stron obcojęzycznych.
Odejście z miejsca pracy to nie jedyne „restrykcje”. W Atenach i innych dużych miastach przeszły też wielkie demonstracje. Na tym razem szczęście nie doszło do awantur – tym razem policja poradziła sobie z anarchistami, którzy za każdym razem starają się doprowadzić do wybuchu zamieszek.
Wybrane komentarze


- NIE CHCE ŻYĆ W KRAJU RZĄDZONYM PRZEZ TUSKA! 11.05.2011, 21:41
W Polsce nie jest lepiej po prostu media o tym nie mówią bo muszą tyłek Tuskowi lizać!A prawda jest taka,że w tym kraju ludzie żyją na skraju nędzy,a wine za to ponisi PO!
- do Bożena 13.05.2011, 16:37
Nie martw się wygra Palikot i będzie lepiej i bez komuny pisowej
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Czy będzie DRUGA FALA KRYZYSU: Europa czeka na RAPORT o stanie finansów GRECJI

- GRECJA: Zamieszki w Atenach - Anarchiści walczą z policją – ZDJĘCIA

- Grecja SPARALIŻOWANA: Strajk jakiego NIE WIDZIAŁA EUROPA – nie działa nic: transport, urzędy, szkoły, radio, telewizja

- Grecja: Starcia anarchistów z policją w Atenach. Ranny został były minister transportu





