Śmierć największego terrorysty na świecie to dopiero początek walki z ...
Sędzia podczas rozprawy twierdził, że Nadarkhani urodził się w kraju islamskim i dlatego jego obowiązkiem jest czcić Allaha. Pastor nawet nie chciał słuchać tak absurdalnych argumentów.
- A do czego miałbym wracać? Do bluźnierstwa sprzed mojej wiary w Chrystusa? - pytał Nadarkhani. Przekonywał też sędziego, że jako dorosły człowiek nigdy nie wyznawał islamu i dlatego nie powinien zostać skazany na śmierć.
Wybrane komentarze


- ewa 01.10.2011, 23:28
cale swiata ludzi nie rozumiemy,a nieuczyly sie biblie. biblia to wazne wartosc po rady.
- Adam 12.03.2012, 21:56
Trochę wstyd to czytać, co piszecie.
Duchowny mógł ocalić jeszcze życie, deklarując, że wyrzeknie się swojej wiary, ale Nadarkhani powiedział stanowczo: nie mogę!
Sędzia na podstawie surowego islamskiego prawa skazał go na karę śmierci. Pastor trafił do więzienia w prowincji Gilan. Według obrońców praw człowieka mężczyzna może zostać stracony w najbliższym czasie.




