Kto by pomyślał, że najlepsza z polskich kiełbas może stać się narzędziem zbrodni w rękach rozwścieczonego mężczyzny! A tak właśnie się stało. W Ameryce.
Gregory Allan Praeger (46 l.) z Florydy podczas kłótni z matką wpadł w furię. Mężczyzna chwycił więc pierwszą rzecz, którą znalazł w kuchni i z ogromną siłą uderzył nią w głowę swojej rodzicielki. A że była to gruba, wysuszona i odpowiednio twarda kiełbasa krakowska - kobieta omal nie straciła życia. Tym bardziej że od nerwowego i na dodatek "wstawionego" synalka oberwała w tył głowy.
Zamroczona matka Gregory'ego, gdy tylko odzyskała świadomość, wezwała policję. Stwierdziła bowiem, że tak brutalny atak nie może ujść synalkowi na sucho. Policjanci wkroczyli więc do domu Praegerów i (ku ogromnemu zaskoczeniu) groźnego napastnika zastali w kuchni, bo Gregory spokojnie przygotowywał sobie kolację, rozmawiając w tym czasie przez telefon.
Stróże prawa zszokowani jego zachowaniem natychmiast przerwali sielankę i "kiełbasianego oprawcę" zakuli w kajdanki. Choć mężczyzna trafił do aresztu - wystarczyło 500 dolarów kaucji, by znów mógł cieszyć się wolnością i niepowtarzalnym smakiem suchej krakowskiej...


