Koniec wojny w Iraku
Zobacz też

Seksskandal związany z przygotowaniem wizyty Baracka Obamy (51 l.) w ...

W przemówieniu wygłoszonym w bazie wojskowej Fort Bragg, w Karolinie Północnej, Barack Obama złożył hołd żołnierzom, którzy służyli i zginęli w Iraku, oraz ich rodzinom.

- Jako wasz naczelny dowódca i w imieniu wdzięcznego narodu mogę z dumą powiedzieć te słowa: Witajcie w domu - mówił prezydent, co wzbudziło niesamowity aplauz amerykańskich żołnierzy, którzy wrócili z Bliskiego Wschodu.

Wojna w Iraku, zwana też misją stabilizacyjną, pochłonęła życie blisko miliona ofiar. Koalicja zachodnia, w tym głównie żołnierze amerykańscy i brytyjscy, w marcu 2003 r. wkroczyła do Iraku. W ataku brały też udział jednostki polskie (GROM i pododdział usuwania skażeń chemicznych).

USA na podstawie działań wywiadowczych było przekonane, że Husajn posiada broń masowego rażenia. Ostatecznie te doniesienia nie sprawdziły się. Przeciwnicy inwazji na Irak twierdzą, że nie chodziło o obalenie tyrana ani o wyzwolenie Irakijczyków, ale o kontrolę nad jednymi z największych zasobów ropy na świecie.

 


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Henryk 19.12.2011, 09:20

Wykonaliśmy internacjonalistyczny obowiązek.Oświadczyli Rosjanie i wycofali się z Afganistanu.
Spełniliśmy internacjonalistyczny obowiązek.Oświadczyli Amerykanie i wycofują się z Iraku.
Żadna z tych interwencji nie ustabilizowała sytuacji w tych krajach.Wprost przeciwnie.Amerykanie pozostawiają Irak jako kraj zrujnowany,podzielony(prawie z każdej rodziny irackiej ktoś zginął,więc teraz wszyscy na wszystkich będą się mścić).Żadna z interwencji amerykańskich po 2 wojnie nie zakończyła się sukcesem(za wyjątkiem Grenady gdy przeciwko 30 Kubańczykom wysłano dywizję marines).
Można powiedzieć,że Amerykanie działają jak ten przysłowiowy chłop"zesrał się i dupy nie wytarł"

BaNdZai 21.12.2011, 04:14

trzeba rowniez zaznaczyc ze amerykanie sobie ladne juz tereny podbili :) w kuwejcie dostep od wody i cyk myk afganik sobie szybko urzadzili... iraczek..... kiedys to nazywalo sie blitz krieg w tlumaczeniu z niemieckiego - szybka wojna :) pozdrawiam

Ofiary wojny w Iraku

Według różnych szacunków podczas wojny w Iraku zginęło od 100 tys. do nawet miliona osób.

Śmierć poniosło 4733 żołnierzy koalicji, w tym 4415 Amerykanów.

W Iraku zginęło i zmarło w okresie trwania misji 28 Polaków - w tym m.in. 22 żołnierzy, trzech byłych wojskowych zatrudnionych przez zagraniczne firmy ochroniarskie, dwóch dziennikarzy i funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu.

Misja stabilizacyjna kosztowała prawie bilion dolarów.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!