Mężczyzna ubrany w afgański mundur wojskowy otworzył ogień do francuskich ...
Jak donosi radio RMF FM, na miejscu tragedii w Afganistanie cały czas pracują żołnierze zwiadowcy, którzy odkryli już kilka istotnych szczegółów.
Znaleziono między innymi przewody, które najprawdopodobniej posłużyły do odpalenia ogromnego ładunku. Były one dobrze ukryte i przeciągnięte do budynków oddalonych od drogi. To obaliło teorię, że ładunek mógł zostać odpalony drogą radiową.
Oględziny wraku pojazdu, i miejsca wybuchu zdają się natomiast potwierdzać, że zamachowcy od dłuższego czasu obserwowali ten fragment drogi. Jak donosi RMF stan pozostałości miny może świadczyć, że została ona skonstruowana i ukryta wiele tygodni wcześniej.
Wybrane komentarze


- ruleta 22.12.2011, 17:19
napisze tak jakby nie pojechał to by żył
- ~anonim9562 22.12.2011, 19:45
jaki zamach oni są u siebie kto jest agresorem.




