
Święta Bożego Narodzenia to czas pojednania, spokoju i refleksji. Spotykamy ...
Pani prezydent wigilijną kolację zje w gronie najbliższych. Po raz pierwszy będzie wśród nich nowy potomek w rodzinie - mały Jureczek, trzecie dziecko córki pani prezydent, który urodził się 1 września.
- W ubiegłym roku kolacja była u nas, więc w tym roku spotkamy się u teściów mojej córki - mówi pani prezydent. Zdradza też, że w tym roku rodzina potraktowała ją ulgowo i nie musi przynieść żadnych wigilijnych potraw.
Ale już bożonarodzeniowy obiad będzie pełen przysmaków przyrządzonych przez prezydent. Na stole pojawi się m.in. schab ze śliwkami.
Wybrane komentarze


- stefan ze wsi 24.12.2010, 14:33
Łoj ni mota wy scynścia warsawiaki...
Na psy schodzi ta Warsawka.
Psenieśta siem do Krakowa, albo do Gdanska.
A w Warsawce niech łostanom te co głosowali na panoim Hankem:)
Jaka Gaździna, takie łobejście, no nie?
Razem niech tonom, jak PKP:),
A te mundre łuciekejta...choćby do Wołomina cy Pruskova i Zombek...- księgowy 25.12.2010, 00:17
Dla HGW wszystkiego najgorszego, i żeby wreszcie Warszawa się od nirj uwolniła




