Fiat Punto

2004-05-10 17:38

Fiat Punto - opinie Czytelników

Przecinak

Basowy pomruk silnika, groźne spojrzenie podwójnych reflektorów i bojowa sylwetka - to wszystko czeka na kierowców Fiata Punto HGT. To auto, to gwarancja prawdziwie sportowych przeżyć. Nasi Czytelnicy mają je za sobą!

Prawdziwa przyjemność

Sławomir Milczarek z Warszawy, 24 lata, student Politechniki Warszawskiej, jeździ 9-letnim VW Golfem II.

- Jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do nowej bryły Punto. Poprzedni model podobał mi się bardziej - ten jest trochę za ostro zarysowany: wystające światła z tyłu nie pasują do charakteru auta. Na masce znajduje się znaczek Fiata w stylu retro, który też nie za bardzo nadaje się do tak nowoczesnej linii. Silnik natomiast jest trafiony w dziesiątkę: w porównaniu z gaźnikowym silnikiem mojego Golfa - też o pojemności 1.8, ten jest szalenie elastyczny. Nie trzeba pilnować biegów, żeby nie zadusić silnika - praktycznie od 2 tys. obr./min. samochód przyspiesza bez najmniejszego problemu na każdym biegu. Jak się raz zapomniałem i na wysokim biegu próbowałem przyspieszać, to aż się zdziwiłem, jakiego ma "kopa". Prawdziwa przyjemność. Jedynie ten sportowy wydech jest trochę za głośny - strasznie ryczy i na dłuższe trasy byłoby to zdecydowanie zbyt męczące.

Trochę za drogi

Gerard Dziewit z Wojkowic koło Katowic, 26 lat, absolwent szkoły o profilu społecznoprawnym, jeździ 16-letnim Renault 11 turbo.

- Niestety, Fiat Punto HGT nie jest na kieszeń przeciętnie zarabiającego maniaka samochodowego. Ale gdybym nawet miał takie pieniądze, nie zdecydowałbym się na tak mały samochód - za tyle można już sobie powybierać. HGT z pewnością nadaje się na drugie auto w rodzinie i to raczej do zabawy.

Jak na taką cenę, nie widać jednak tej dużej liczby koni mechanicznych. A ta wersja była przecież jeszcze wzmocniona - być może słabsze przyspieszanie spowodowane było tym, że zdecydowaliśmy się jechać autem we czwórkę. Z tej przyczyny nie mogliśmy też poszaleć na większych prędkościach, bo na każdej nierówności auto "dobijało". Osobiście bardzo chciałbym mieć HGT, ale jakby mi ktoś go dał. Tak jak wspomniałem, za własne pieniądze kupiłbym sobie większego sprintera.

Zadać szpanu!

Zdzisław Karkowski z Sosnowca, 53 lata, mechanik samochodowy, jeździ 9-letnią Hondą Civic.

- W czasie testu wszyscy się za nami oglądali i trzeba przyznać, że to cieszy. Przyjemnie jest jechać samochodem, który się podoba. Atrakcyjny wygląd nie ustępuje wykończeniu kabiny. Wszystkie zegary są bardzo czytelne, a fotele superwygodne - ustawiane w kilku płaszczyznach.

Jedynie z tyłu trochę za mało miejsca. Niestety, HGT należy do tego rodzaju samochodów, które nie nadają się na nasze drogi. Każda dziura czy studzienka powodowała tak niemiły zgrzyt szurającego podwozia, że aż podnosiłem się w fotelu. Chciałem chociaż trochę odciążyć auto, które wydaje mi się, mimo swojego sportowego charakteru, jest trochę za twarde i za nisko zawieszone.

Dla takiej charakterystyki potrzebny byłby asfalt gładki jak stół. Z przykrością muszę przyznać, że stan nawierzchni w stolicy woła o pomstę do nieba. Chyba nawet u mnie w Sosnowcu drogi są bardziej reprezentacyjne.

Opinia eksperta

Nie dla amatora!

- Doskonały samochód dla ludzi lubiących szybką, rajdową jazdę. Niestety, tylko po równych nawierzchniach - tylne zawieszenie ma za mały skok lub jest troszeczkę za miękkie. Efektem tego jest ocieranie tylnych kół o nadkola w przypadku większych nierówności. Na mniejszych dziurach auto zachowuje się znakomicie - przednie koła wybierają je idealnie. Przy tym auto w ogóle się nie buja - jest sztywne i pewnie trzyma się drogi.

Jeżeli chodzi o silnik, to ma on niesamowicie płaską charakterystykę. Bardzo ładnie jedzie od dołu i utrzymuje równomierne przyspieszanie w pełnym zakresie obrotów. Ja szczególnie lubię tego typu silniki. Absolutnie nie podoba mi się ABS - zdecydowanie za delikatny jak do tak twardego i sztywnego zawieszenia. HGT to w zasadzie samochód dla wprawnego i wytrawnego kierowcy, który wie, o co chodzi w dynamicznej jeździe. Dlatego ABS nie jest tu konieczny. Punto HGT na pewno nie nadaje się dla nowicjusza - można zrobić sobie i innym krzywdę.

Dane techniczne i cena

Fiat Punto HGT, 3-drzwiowy, 1.8 l, ok. 150 KM.

Wyposażenie samochodu, który testowaliśmy:
4 poduszki powietrzne,
ABS,
elektryczne szyby,
elektryczne i podgrzewane lusterka,
klimatyzacja,
wspomaganie kierownicy,
aluminiowe felgi,
centralny zamek,
TCS - system kontroli trakcji,
chip do komputera zwiększający moc,
sportowy wydech,
stożkowy filtr powietrza.

Cena 57 500 zł

Dane techniczne:
Moc maksymalna: 130 KM przy 6300 (obr./min);
Maks. moment obrotowy: 166 Nm przy 4300 (obr./min);
Prędkość maksymalna: 205 km/h;
Przyspieszenie: 0-100 km/h: 8,6 s;

Zużycie paliwa (l/100 km):
w cyklu miejskim (l/100 km): 11,5;
w cyklu pozamiejskim (l/100 km): 6,4;
w cyklu mieszanym (l/100 km): 6,7;

Oferta rynkowa
Nadwozie: trzy- i pięciodrzwiowe.
Silniki: 1.2 (60 KM), 1.2 16V (80 KM), 1.8 HGT (130 KM), 1.9 D (60 KM), 1.9 JTD (80 KM).
Ceny wersji podstawowych: od 33 300 do 57 500 zł.
Dane: Fiat Dealer Carserwis z Warszawy

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają