Nissan Primera

2004-05-10 17:38 se.pl

Nissan Primera - opinie Czytelników

Taka piękna... Primera Paparazzi

Majestatyczne ruchy, drapieżna sylwetka, tajemnicze wnętrze. To musi być gwiazda...

Powiew przyszłości

Robert Mróz z Warszawy, 31 lat, taksówkarz, jeździ rocznym Fiatem Marea Weekend

Wygląd: bardzo ładna i nowoczesna linia. Przypomina mi trochę Citroena C5. Jestem jednak zwolennikiem klasycznych linii i gdybym miał wybierać, to wolałbym poprzednią wersję Primery.

W kabinie: w porównaniu z moim samochodem jest tu bardzo futurystycznie. Deska rozdzielcza pasuje bardziej do samolotu niż do samochodu. Wskaźniki zostały centralnie umieszczone - takie rozwiązanie nie rozprasza, a wręcz ułatwia prowadzenie auta. W porównaniu z poprzednim modelem to zupełnie inna bajka.

Za kierownicą: szeroka regulacja foteli pomaga w znalezieniu idealnej pozycji. Za to na tylnych fotelach jest raczej niewygodnie. Poza tym, jak na auto za tyle pieniędzy, to ma koszmarną tapicerkę. Przydałby się miękki "welurek", a nie takie zgrzebne płótno.

Silnik: spodziewałem się czegoś więcej po prawie 120 KM. Jechaliśmy w cztery osoby i w zasadzie przyspieszenia nie było czuć zupełnie. Optymistycznie wyskalowany jest prędkościomierz - ma 240 km/h, a my ledwo wyciągnęliśmy 180. Denerwował też lewarek biegów - trząsł się zarówno podczas jazdy, jak i postoju.

Zawieszenie: gdy jechałem z przodu, miałem pozytywne odczucia. Jadąc z tyłu czuć wszystkie nierówności, a auto się huśta.

Za te pieniądze: patrząc na wyposażenie i nowoczesną konstrukcję, wart jest tych pieniędzy. Jednak nie znalazłem w nim komfortu, którego się spodziewałem.

Miłość od pierwszego wejrzenia

Ireneusz Karolak z Warszawy, 35 lat, nauczyciel wychowania fizycznego, jeździ 6-letnim Oplem Astrą

Wygląd: jestem zachwycony od chwili, gdy zobaczyłem go po raz pierwszy. Odważny futurystyczny design. Bardziej mi się podoba od poprzedniej wersji, choć preferuję klasyczne linie.

W kabinie: nowoczesny kokpit idealnie pasuje do wyglądu samochodu. Obsługa komputera i innych urządzeń jest łatwa. Jednak przyjrzałem się dokładniej i nie widać tu japońskiej staranności. Plastiki nie najlepszej jakości, są źle spasowane i trochę trzeszczą.

Ja za kierownicą: bardzo precyzyjnie można ustawić fotel kierowcy. Dzięki centralnie umieszczonym zegarom nie mam problemów z ich obserwowaniem - a ja jestem wysoki i zwykle muszę ich szukać pod kierownicą. Największym bajerem jest kamera, która pokazuje, co dzieje się za samochodem podczas cofania.

Silnik: niestety, nie jest to superstrzała. Mam wrażenie, że mój słabszy samochód jest "zrywniejszy". Drugi minus to głośność - od 80 do 120 km/h robiło się tak głośno, że przy 180 km/h nie widzieliśmy żadnej różnicy. Spodziewałem się większego komfortu.

Zawieszenie: też mnie nie zachwyciło. Po pierwsze - pracuje głośno, a po drugie - rzuca. Mile zaskoczony byłem jazdą po tzw. kocich łbach - samochód jechał miękko i nie wpadał w wibracje.

Za te pieniądze: cena nie jest szokująca, gdyż samochód wygląda i jest bardzo dobrze wyposażony. Nie odczułem jednak takiej przyjemności z jazdy, która uzasadniłaby wydanie 80 tys. zł.

Kosmiczne doznani

Komputer
Centralnie umieszczony kokpit wygląda futurystycznie i jest niesamowicie funkcjonalny. Sterownie radiem, komputerem czy klimatyzacją odbywa się w sposób naturalny i nie odciąga uwagi kierowcy od drogi. Polecamy jednak dokładne zapoznanie się z funkcjami komputera przed podróżą. "Rozgryzanie" ich podczas jazdy będzie czasochłonne.
Komputer, poza standardowymi wskazywaniami zużycia paliwa, średniej prędkości czy czasu podróży, przypomina kierowcy m.in. o przeglądach. Można też samemu ustawić przebieg, po którym chcemy, żeby komputer dał nam o przeglądzie znać.

 Kufer w telewizji
W konsoli centralnej umieszczono monochromatyczny monitor o rozmiarze 5,8 cala. Obok wszystkich funkcji komputera pokazuje on również obraz z kamery zamontowanej nad tylną tablicą rejestracyjną. Nie można, niestety, oglądać tego, co dzieje się za samochodem podczas jazdy do przodu. Kamera jest uruchamiana automatycznie po "wrzuceniu" wstecznego biegu. Wyświetlany obraz jest czarno-biały, co momentami utrudnia właściwe rozpoznanie terenu. Kamera pozwala na bezpieczne zaparkowanie przed przeszkodą. Brakuje tylko sterowania tą kamerą. Nie zawsze i nie wszystko widać wystarczająco dobrze. Naszym zdaniem - warto podczas parkowania, tradycyjnie - odwrócić głowę do tyłu i popatrzeć...

 Elegantka
Japońscy konstruktorzy zaczęli wprowadzać w życie wizje samochodów przyszłości. Nowa Primera w niczym nie przypomina poprzedniego, klasycznego modelu. Ostre kształty nie są wprawdzie nowością, jednak sposób, w jaki wykorzystano je przy tworzeniu Primery zasługuje na duże uznanie. Primera to jedna bryła - nie ma wyraźnego podziału na maskę, kabinę i bagażnik. Dzięki takiej koncepcji powstał samochód o dynamicznym i niebanalnym wyglądzie. Czy jest ładny? Hmm, naszym zdaniem, bardzo. W plebiscycie na "Samochód Roku" polskiej edycji magazynu "Playboy", wyróżniono Primerę za - europejską elegancję.

 

 Więcej siły
We współczesnych samochodach niewiele pod maską widać. Silniki są mocno zabudowane plastikami. Japończycy jednak wyraźnie nie lubią takiego stylu. W Primerze widać dużo więcej. Testowany przez nas motor to jednostka QG 18 z układem zmiennych faz rozrządu, podwójnym aluminiowym kolektorem wydechowym, kołem zamachowym z tłumikiem drgań (tego akurat nie widać) oraz "cichym" łańcuchem rozrządu. Brzmi fachowo, ale nie ma przełożenia na kulturę pracy i osiągi. Silnik jest głośny, a samochód z pasażerami na pokładzie i bez bagażu nie ma siły na dynamiczną jazdę.

Dane techniczne i cena

&NISSAN PRIMERA 1.8 16V 116 KM

Wyposażenie wersji testowanej:
6 poduszek powietrznych,
ESP, ABS, EBD, BA,
automatyczna klimatyzacja,
tylna kamera wspomagająca parkowanie,
elektryczne szyby i lusterka,
wspomaganie kierownicy,
automatycznie przyciemniane lusterko wewnętrzne,
centralny zamek,
lampy ksenonowe,
halogeny,
alufelgi 17",
komputer pokładowy,
radio z CD oraz 6 głośników i subwoofer.

strong>Osiągi:
Moc maks. (KM/obr.): 116/5600
Przyspieszenie 0-100 km/h (s): 11,9
Prędkość maks. (km/h): 188
Moment obrotowy (Nm/obr.): 163/4000

Zużycie paliwa (l/100 km):
cykl poza miejski: 6,1
cykl miejski: 9,6
cykl mieszany: 7,4

Silniki:
1.6 (109 KM), 1.8 (116 KM), 2.0 (140 KM), 2.2 TD (126 KM)

Pojemność bagażnika (l):
450

Cena (zł):
wersja podstawowa 1.8: 80 100 zł
wersja testowana: 80 100 zł
wersja najtańsza (1.6): 68 900

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze