Najpierw wspólnie pili, a potem dotkliwie pobili swojego kompana. 42-latek wylądował w szpitalu

2020-06-30 13:33 rr
 bełchatów pobicie
Autor: KPP Bełchatów

Zarzuty i tymczasowy areszt dla dwóch mężczyzn w wieku 29 i 58 lat, którzy pobili i skopali swojego kolegę. Zanim doszło do ataku mężczyźni spożywali razem alkohol. 42-letni poszkodowany z poważnymi obrażeniami przewieziony został do bełchatowskiego szpitala.

Do całej sytuacji doszło 27 czerwca w godzinach wieczornych. Dyżurny policji w Bełchatowie poinformowany został o dwóch mężczyznach, którzy bili leżącą na ziemi osobę.

- W rozmowie ze zgłaszającą i innymi świadkami policjanci ustalili, że mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie dwóch z nich zaatakowało swojego kolegę. Napastnicy zadawali ciosy rękoma i kopali pokrzywdzonego po głowie i całym ciele. Po tym ataku uciekli. Policjanci szybko odnaleźli pobitego 42-latka. Leżał on na ziemi w trawie. Był obolały i zakrwawiony. Wezwany na miejsce zespół karetki pogotowia zabrał bełchatowianina z poważnymi obrażeniami do szpitala - relacjonują funkcjonariusze z KPP Bełchatów.

W namierzeniu sprawców pomogli świadkowie całego zajścia, którzy opisali wygląd mężczyzn i wskazali kierunek ich ucieczki. Godzinę później mundurowi zatrzymali napastników w parku Olszewskich.

- Obaj są znani policji z wcześniejszych konfliktów z prawem. Byli nietrzeźwi, "wydmuchali" po 2,5 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie bełchatowianie usłyszeli prokuratorskie zarzuty pobicia - dodają policjanci z bełchatowskiej jednostki.

Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat więzienia. Decyzją sądu mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani.