Święty Mikołaj znowu będzie latał nad Białymstokiem

2019-12-16 11:16 vera
Zaprzęg świętego Mikołaja na niebie w Białymstoku
Autor: Jacek Chlewicki Zaprzęg świętego Mikołaja na niebie w Białymstoku

Paralotnia stylizowana na sanie świętego Mikołaja wzbije się w powietrze i po raz kolejny w tym miesiącu pojawi się nad Zielonymi Wzgórzami. Czerwony strój i czapkę tradycyjnie założy białostoczanin Tomasz Kudaszewicz ze szkoły paralotniowej Dragon. Najbliższy lot zaplanowany jest na 16 grudnia. Sprawdźcie szczegóły w artykule.

Na niebie Białegostoku znowu pojawi się Święty Mikołaj. Wcieli się w niego znany paralotniarz Tomasz Kudaszewicz. Jego pojazd będzie wystylizowana na sanie Świętego Mikołaja. W grudniu Tomasz Kudaszewicz już raz już lata. Teraz zapowiada kolejny lot. Tradycyjnie odbędzie się on Białymstoku przy Galerii Zielone Wzgórza. Paralotniarz wystartuje i wyląduje na polu naprzeciwko kościoła św. Jadwigi.

>>Mieszkasz na osiedlu Słoneczny Stok, Leśna Dolina lub Zielone Wzgórza? Dołącz do nowej grupy na Facebooku. Znajdziesz tam ogłoszenia, wiadomości i ciekawostki z życia mieszkańców tych osiedli<<

Takie loty są uzależnione od pogody, dlatego warto obserwować profil Dragon - szkoła paralotniowa, w której Kudaszewicz poinformuje o dokładnym terminie startu. Pierwszy lot odbył się w czwartek 5 grudnia wideo z lotu znajdziecie poniżej. Kolejny ma się odbyć w poniedziałek 16 grudnia w godzinach 19 - 20.

- Szanse na lot wynoszą 95% Miejsce startu przy ul. Popiełuszki przy przystanku tam gdzie ostatnio! - zaprasza Tomasz Kudaszewicz.

Tomasz Kudaszewicz to dwukrotny mistrz świata i wielokrotny mistrz Polski w lataniu na paralotni. Wydarzeniu patronuje miasto Białystok.

– Widok pięknie podświetlonych sań i reniferów Świętego Mikołaja na wieczornym niebie nad miastem to bardzo emocjonujące doświadczenie, zwłaszcza dla najmłodszych mieszkańców Białegostoku. Cieszymy się, że w tym roku będzie można obejrzeć to widowisko dwa razy. Zapraszamy do udziału – mówi zastępca prezydenta Rafał Rudnicki.

Podlaskie. Pani Lodzia: „Boję się, że wiatr zdmuchnie mój dom” [WIDEO]