Tragedia na jeziorze. Mężczyzną uratował swoją żonę, ale sam utonął

2019-08-06 7:51 vera
Tragedia na Jeziorze Rajgrodzkim. Utonął mężczyzna
Autor: st. bryg. Andrzej Jabłoński, KP PSP w Grajewie Tragedia na Jeziorze Rajgrodzkim. Utonął mężczyzna

Do tej tragedii doszło w pobliżu miejscowości Czarna Wieś w powiecie grajewskim. 63-letni mężczyzna utonął w Jeziorze Rajgrodzkim. Prawdopodobnie ratował swoją żonę.

Do tej tragedii doszło w poniedziałek po godzinie 18. Jak poinformował nas dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa PSP w Białymstoku, pierwsze zgłoszenie mówiło o tym, że na jeziorze przewróciła się łódź. Na miejsce udały się służby.

Czytaj także: PRZERAŻAJĄCY WYPADEK! "Mężczyźnie rozerwało nogę"!

Już na miejscu strażacy wstępnie ustalili przebieg tego tragicznego zdarzenia. Około 60-letnie małżeństwo pływało łódką po Jeziorze Rajgrodzkim. W pewnym momencie kobieta wpadła do wody. Jej mąż skoczył jej na ratunek. 63-letni mężczyzna odholował żonę prawie do samego brzegu. Gdy kobieta poczuła grunt pod nogami i mogła samodzielnie poradzić sobie w wodzie, zorientowała się, że nie ma przy niej męża.

Nieprzytomnego mężczyznę z jeziora wydobyli świadkowie zdarzenia. 63-latka reanimowano do momentu przybycia strażaków. Następnie poszkodowanego próbowała przywrócić do życia załoga pogotowia ratunkowego. Niestety mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon.

Czytaj także: Zniszczenia po ulewie na Podlasiu! Rwący potok zmył drogę! [ZDJĘCIA]

Przyczyny tej tragedii wyjaśnia policja.