Bernard jest bez dokumentów i pieniędzy. Próbuje dotrzeć z Francji do Polski [ZDJĘCIA]

2020-01-29 11:34 jch
Zaginiony Bernard Ignatowicz. Białostoczanina szuka rodzina
Autor: Archiwum prywatne Nadal trwają poszukiwania zaginionego we Francji 21-letniego Bernarda Ignatowicza.

Nadal trwają poszukiwania zaginionego we Francji 21-letniego Bernarda Ignatowicza. Kierowcy we Francji i Niemczech widzieli podobnego do niego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że białostoczanin próbuje dotrzeć do kraju. Nie ma przy sobie pieniędzy, telefonu i dokumentów.

Ostatni kontakt z białostoczaninem z osiedla Leśna Dolina był 1 stycznia. Około godziny 11.35 mówił, że wraca do domu. Niestety od tamtej pory rodzina nie ma z nim żadnego kontaktu.

Czytaj także: Białystok. Policja szukała tej kobiety przez 10 lat. Zobacz, co zrobiła

W poszukiwania zaangażowali się internauci z całego kraju. Siostra zaginionego na bieżąco podaje najnowsze tropy w związku z poszukiwaniami.

Istnieje prawdopodobieństwo, że mężczyzna próbuje wrócić do Polski. Jak napisała siostra 21-latka, był on widziany w sobotę 25 stycznia na parkingu na autostradzie za Norymbergą.

- Był głodny, kurtka przybrudzona, szukał podwózki do Polski - informuje pani Karolina.

Z kolei w nocy z 17 na 18 stycznia kierowca TIR-a zabrał chłopaka z centrum Paryża i dowiózł do parkingu Autohof Bremgarten. Godzinę później, kierowca natrafił na artykuł na Facebooku o poszukiwaniach Bernarda i rozpoznał go. Według jego relacji chłopak był bez pieniędzy, dokumentów i telefonu, przestraszony.

Zaginiony to:

Bernard Ignatowicz, lat 21

zamieszkały w Białymstoku

Rysopis zaginionego:

Mężczyzna ma około 178 cm wzrostu, włosy ciemne, oczy niebieskie, sylwetka szczupła.

Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego prosimy o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komisariatem III Policji w Białymstoku tel. /85/ 670 32 22 lub prywatnie dzwoniąc pod numer 503 523 701.