Zachowywał się jak szalony, pchnął budowlańca kilka razy nożem! Bo ten wstrzymał na chwilę ruch

2019-10-17 18:16 bs,jch
Policja - zdj. pogądowe
Autor: pixabay.com

Sceny jak z horroru na ul. Baranowickiej w Białymstoku. Mężczyzna kilka razy ugodził robotnika, bo ten wstrzymał na chwilę ruch na ulicy. Nożownik uciekł z miejsca zdarzenia, ale jest już w rękach policji.

Było to w środę tuż przed godz. 14. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku otrzymał informację o nożowniku na jednej z ulic w mieście. Na miejscu już po kilku minutach zjawili się mundurowi.

Policjanci ustalili, że jeden z pracowników firmy prowadzącej prace budowlane wstrzymał ruch na drodze, aby umożliwić wyjazd pojazdu z posesji. Wówczas na ulicy zatrzymał się 43-latek, który zwrócił uwagę wstrzymującemu ruch, a następnie zaatakował go pięściami.

- Między mężczyznami doszło do przepychanki, w wyniku której 43-latek wyjął nóż i zadał nim kilkukrotnie ciosy pokrzywdzonemu. Napastnik po wszystkim uciekł - informuje oficer prasowy policji.

Białostoccy policjanci natychmiast przystąpili do poszukiwań nożownika. Intensywna praca funkcjonariuszy doprowadziła do szybkiego ustalenia tożsamości mężczyzny, a jego zatrzymanie było już tylko kwestią czasu.

Już po kilku godzinach nożownik był w rękach białostockich kryminalnych. Został zatrzymany na osiedlu Sybiraków w Białymstoku. 43-latek trafił do policyjnego aresztu. Wkrótce usłyszy zarzut, a jego dalszym losem zajmie się sąd.