Ministrant gwałcony przez księdza wygrał w sądzie 300 tysięcy złotych odszkodowania [ZAPIS Z RELACJI NA ŻYWO]

2020-02-07 13:24 EIB
Ministrant gwałcony przez księdza wygrał w sądzie 300 tysięcy złotych odszkodowania
Autor: Piotr Lampkowski Ministrant gwałcony przez księdza wygrał w sądzie 300 tysięcy złotych odszkodowania

Ksiądz Paweł K. został skazany w 2012 roku na siedem lat więzienia. Duchowny został oskarżony o popełnienie siedmiu przestępstw, w tym sześciu na tle seksualnym. W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zakończył się proces o 300 tysięcy złotych odszkodowania na rzecz Arka, poszkodowanego przez duchownego. Pozwanymi byli archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska.

godz. 13:11

W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zapadł wyrok w procesie o odszkodowanie na rzecz ofiary byłego już księdza Pawła K. Sąd zasądził na rzecz pokrzywdzonego odszkodowanie w wysokości 300 tysięcy złotych. Ma je wypłacić archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska.

Dodatkowo mają ponieść koszty procesu w łącznej kwocie 50 tysięcy złotych.

W 2015 roku adwokat reprezentujący kurię wrocławską usiłował przekonać Arka do tego, by przyjął 40 tysięcy złotych jako formę „stypendium” od anonimowej osoby. Arek miał zrzec się roszczeń finansowych wobec archidiecezji wrocławskiej oraz diecezji bydgoskiej. Ten sam adwokat, który skłaniał ofiarę księdza pedofila do przyjęcia pieniędzy złożył Arkowi propozycję poprowadzenia sprawy przeciw duchownemu o odszkodowanie w wysokości 250 tysięcy złotych. Nie poinformował go o tym, że skazany kapłan nie posiada majątku. W 2019 roku Paweł K. został wydalony ze stanu duchownego. Tak zadecydował Watykan po procesie kanonicznym. Przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy toczył się proces o 300 tysięcy złotych odszkodowania na rzecz Arka, pokrzywdzonego przez duchownego. Pozwanymi byli archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska.

godz. 12:44
W 2010 roku ks. Pawłowi K. udowodniono posiadanie pornografii dziecięcej. Mężczyzna usłyszał wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Kapłan nie został wydalony ze stanu duchownego. Nadal odprawiał msze. Zmieniał parafie.

W 2015 roku zapadł kolejny wyrok w sprawie księdza Pawła K. Za gwałty i molestowanie nieletnich mężczyzna usłyszał wyrok siedmiu lat więzienia bez zawieszenia kary.

ZOBACZ: Pedofil obnażał się przed 9-letnią dziewczynką na Szwederowie [ZAPIS ROZMOWY]

7.02.2020, godz. 12:30

Przypomnijmy. Arek, wówczas 10-letni ministrant, poznał księdza Pawła K. w 2006 roku. To właśnie wtedy duchowny na mocy porozumienia między archidiecezją wrocławską i diecezją bydgoską został przeniesiony do Bydgoszczy. Tu opiekował się ministrantami w parafii Opatrzności Bożej oraz uczył religii w nieistniejącym dziś Gimnazjum nr 13 na Kapuściskach. Duchowny w 2012 roku został skazany na siedem lat więzienia. Księdzu Pawłowi K. postawiono siedem zarzutów, w tym sześć na tle seksualnym. Pierwszy raz mężczyzna został zatrzymany w 2005 roku we Wrocławiu. Wtedy powodem było posiadanie pornografii dziecięcej oraz próba molestowania chłopców. Duchowny został wysłany na urlop. Następnie, już bez oczekiwania na wyrok sądu, ksiądz na mocy porozumienia między archidiecezją wrocławską i diecezją bydgoską trafił do Bydgoszczy. W ramach obowiązków mężczyzna miał opiekować się ministrantami z parafii Opatrzności Bożej. Uczył także religii w nieistniejącej już szkole gimnazjalnej nr 13 na bydgoskich Kapuściskach.