Koronawirus wyeliminuje inną chorobę? Wyniki badań z tego roku są zaskakujące!

2020-07-13 13:26 NM
Koronawirus wyeliminuje inną chorobę? Wyniki badań z tego roku są zaskakujące!
Autor: Pixaby Koronawirus wyeliminuje inną chorobę? Wyniki badań z tego roku są zaskakujące!

Czy pandemia koronawirusa może mieć pozytywne skutki? O dziwo okazuje się, że tak. Od początku roku znacznie spadła liczba zachorowań na tzw. chorobę brudnych rąk. W jaki sposób jest to związane z koronawirusem?

Choroba brudnych rąk. Czym jest?

Choroba brudnych rąk to schorzenie, które przenosi się głównie drogą pokarmową. Dopada najczęściej dzieci, ale występuje także u dorosłych. Związana jest ona z niewłaściwą higieną rąk lub jej brakiem, a także z jedzeniem niewłaściwie przygotowanych warzyw i owoców.

Choroba brudnych rąk: objawy

Objawy choroby brudnych rąk podobne są do tych jak przy zatruciu czy przeziębieniu. Występują wymioty, biegunka, gorączka, a nawet wysypka. Lekceważenie objawów i ich nieleczenie może powodować powikłania. Wśród przykładów choroby brudnych rąk można wymienić:

  • wirusowe zapalenie wątroby typu A
  • wirusowe zapalenie wątroby typu E
  • bakteryjne zapalenie jamy ustnej
  • tasiemca
  • salmonellę
  • czerwonkę bakteryjną

Choroba brudnych rąk. Jak jej zapobiegać?

Najprostszym sposobem jest częste mycie rąk. Należy to jednak robić dokładnie, a po wszystkim dokładnie je osuszyć. Warto również regularnie dezynfekować dłonie. Konieczne jest również dokładne mycie owoców i warzyw przed ich spożyciem. W przypadku dzieci powinniśmy również dezynfekować ich zabawki (raz w tygodniu). W przypadku wyjazdu na wakacje (Egipt, Turcja, Tunezja) należy pić wodę butelkową, kupioną w sklepach. Warto używać jej także do mycia zębów.

Koronawirus, a choroba brudnych rąk. Skąd spadek?

Jak podaje Narodowy Fundusz Zdrowia, od stycznia do marca b.r. udzielono 3332 świadczeń związanych z leczeniem biegunki spowodowanej rotawirusami. W zeszłym roku, w tym samym czasie, było ich aż 11 370. Mniejszą liczbę zachorowań zanotowano również na salmonellę, zakażenie jelitowe czy wirusowe zapalenie wątroby.

Jak podkreśla dr Ernest Kuchar, w rozmowie z "Rzeczpospolitą" to wszystko dzięki temu, że przykładamy większą uwagę do mycia rąk. Od samego początku pandemii głośno apelowano o to, by często i dokładnie myć dłonie. Mniejszej liczbie zachorowań sprzyjało także zamknięcie szkół, przedszkoli czy odwołanie imprez masowych.

W Krakowie zbudowano wodny plac zabaw

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.