Horror w bloku na łódzkiej Retkini. Z jednego z mieszkań WYLAZŁA PLAGA robactwa! [AUDIO+ZDJĘCIA]

2019-10-18 16:29 K. Baryga
Blok, w którym zalęgły się insekty
Autor: K Baryga

Horror na łódzkiej Retkini. Mieszkańcy bloku przy ulicy Armii Krajowej od trzech lat walczą z prusakami i pluskwami, niestety bezskutecznie. W tym bloku mieszkanie na parterze jest zajmowane przez dwóch uciążliwych lokatorów. Ich Lokal nie jest sprzątany, a dodatkowo wyłazi z niego plaga robactwa.

Jak mówią lokatorzy bloku, jeden z mieszkańców jest typowym zbieraczem śmieci, a w drugim lokum mieszka para starszych ludzi, którzy nadużywają alkoholu i nie sprzątają. Dezynsekcja jest u nich niemożliwa, ponieważ nie otwierają drzwi.

Reporterka Radia Eska spotkała się z mieszkańcami, którzy czują się bezsilni. - Ja nie chcę żyć z robakami. Smród z tych mieszkań jest przerażający. Jak żyć, pytam? Latem nie możemy otworzyć nawet okien, bo czuć ten odór, a dodatkowo pluskwy chodzą po zewnętrznej stronie budynku. Proszę mi wierzyć, że w lodówce, chlebaku, pralce, łazience, w łóżku było ich pełno - mówią.

Sąsiedzi są w stanie poruszyć niebo i ziemię, żeby normalnie żyć, ale jak to zrobić? Niestety, spółdzielnia, sanepid i policja mają związane ręce, bo lokatorzy regularnie płacą czynsz.

Radca Prawny Noemi Chudzik uspokaja, że jest możliwość rozwiązania tego problemu, ale potrzebny jest czas i wspólne działanie mieszkańców.
- Należy rozpocząć procedurę wygaszenia tego członkostwa w spółdzielni. Jest to dopuszczalne w takich sytuacjach. Jeżeli ktoś używa danego lokalu w sposób rażąco wykraczający przeciwko porządkowymi domowemu czy czyni używanie innych lokali uciążliwym, takiej osobie można wygasić spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu - mówi.

Więcej o sprawie posłuchajcie w materiale reporterki Kingi Barygi: