Łodzianin SKATOWAŁ ofiarę KOLCZATKĄ i poszczuł AMSTAFFEM

2020-02-21 16:50 msz
Pies, amstaff
Autor: PxHere

Policjanci zatrzymali 38-letniego łodzianina ściganego za pobicie ofiary kolczatką i poszczucie psem rasy amstaff. Po wyroku mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości przez 2 lata.

Do zdarzenia doszło w sierpniu 2008 roku. 38-letni dziś mężczyzna wspólnie z innym sprawcą za pomocą kolczatki bił pokrzywdzonego po twarzy oraz potylicy. Ponadto szczuł psem rasy amstaff doprowadzając do pogryzienia ciała pokrzywdzonego. Sprawa miała swój finał w sądzie w 2017 roku. Wyrokiem sądu 38-letni łodzianin został skazany na karę pozbawienia wolności i zaczął się ukrywać. Policjanci ustalili, że 38-latek mógł ukrywać się na terenie Śląska. Policjanci tropiąc poszukiwanego 20 lutego 2020 roku dotarli do Wałbrzycha. Pod wytypowanym adresem, gdzie miał ukrywać się 38-latek, zastali zamknięte drzwi. Mimo wezwań do otworzenia nikt nie reagował, choć słychać było odgłosy świadczące o tym, że ktoś jest wewnątrz. Ostatecznie, jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej, mieszkanie otworzyła lokatorka. Policjanci weszli do środka i w jednym z pomieszczeń znaleźli poszukiwanego 38-latka. Mężczyzna był bardzo zaskoczony takim obrotem sprawy. Trafił już do aresztu śledczego.