Zgwałcili go wibratorem i oddali mocz na twarz. Wszystko nagrali

2019-12-03 9:09 mt
Las w Dołdze
Autor: wikimedia.org; Stylenotes (CC BY-SA 3.0) Las w Dołdze

Brutalna zbrodnia na północy Lubelszczyzny. 32-latek zginął w strasznych męczarniach. Był bity, katowany i gwałcony w lesie pod Międzyrzecem Podlaskim. Jaką karę poniosą sprawcy?

32-latek zginął w połowie grudnia 2017 roku. Opis tej zbrodni przeraża. Mężczyzna został zwabiony przez Natalię M. do Galiny J. i jej partnera, Michała W. To właśnie oni zgotowali 32-latkowi piekło!

Bili i katowali bez litości, skrępowali taśmą i wywieźli do lasu w Dołdze, gdzie poddawali go kolejnym katuszom. Galina J. zgwałciła ofiarę wibratorem, oddała mocz na twarz 32-latka. Michał W. wszystko filmował…

Zostawili go na pastwę losu. Mężczyzna nie przeżył. Przyczyną śmierci były uszkodzenia mózgu.

Śledczy ustalili, że motywem zbrodni miała być zemsta. 32-latek pożyczał pieniądze od Galiny J. i Natalii M. Kobiety chciały dać mu nauczkę. Mężczyzna nie mógł pogodzić się też z rozstaniem.

Galina J. i Michał W. zostali skazani na 25 lat więzienia. Mają też zapłacić 80 tys. złotych zadośćuczynienia rodzicom zmarłego 32-latka. Natalia M. spędzi za kratami pięć lat. Wyrok nie jest prawomocny.