Profesor prowadził samochód na "podwójnym gazie". Prokuratura postawiła mu zarzuty

2019-10-18 16:20 Adrian Teliszewski
Walka z alkoholizmem i narkomanią. W Toruniu ruszają konsultacje
Autor: Pixabay.com Zdjęcie ilustracyjne

Choć sam wykłada na Wydziale Prawa, to ma problemy z jego przestrzeganiem! Pracownik Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej Andrzej W. usłyszał zarzuty dotyczące jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. Oprócz kary pozbawienia wolności, grozi mu również wydalenie z uczelni.

Dr hab. Andrzej W. jest kierownikiem Katedry Historii Państwa i Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. W sobotę został zatrzymany przez policję, po tym jak sposób kierowania przez niego samochodem wzbudził podejrzenia przechodniów. Świadkowie widząc, że Subaru za kierownicą którego siedział Andrzej W. stwarza realne zagrożenie dla użytkowników drogi, wezwali na miejsce funkcjonariuszy. Ich przeczucia okazały się słuszne.

Wykładowca lubelskiej uczelni "wydmuchał" ponad 3 promile. Jazda samochodem pod tak silnym wpływem alkoholu jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności nawet do lat 2. Mężczyzna przyznał się jednak do winy i wyraził skruchę za swoje postępowanie. Chce również dobrowolnie poddać się karze, może więc liczyć na łagodniejsze potraktowanie przez wymiar sprawiedliwości.