W całej Polsce nie ma chętnych do komisji wyborczych! Największe braki w Lublinie!

2020-04-06 16:41 Michał Michalak
Wybory
Autor: Grzegorz Kluczyński

W 52 mniejszych miastach w całej Polsce nie ma ani jednego chętnego do zasiadania w komisjach wyborczych. Są wśród nich m.in. Biała Podlaska, Kędzierzyn-Koźle, Świnoujście czy Włocławek. Jeśli chodzi o duże miasta, największe braki ma Lublin. W 200 komisjach powinno zasiąść w sumie 1040 osób, a zgłosiło się 16. Z kolei w Głogowie zgłosiło się 120 osób, z których 114 następnie się wycofało.

Jak informuje RMF FM, przypadki braku chętnych do komisji wyborczych można znaleźć w całej Polsce. Na terenie kraju są 52 miasta, w których nie ma ani jednej osoby, które chciałaby się tego podjąć. Na tej liście są m.in. Biała Podlaska, Kędzierzyn-Koźle, Świnoujście czy Włocławek.

Jak informuje RMF FM, duże problemy ze skompletowaniem składu komisji wyborczych mają także największe polskie miasta. Na największe braki cierpi Lublin, w którym do 200 komisji potrzeba 1040 osób, a zgłosiło się ledwie 16. Niewiele lepiej jest w Toruniu, gdzie z 525 miejsc obsadzono 36. W Poznaniu skompletowano 370 z wymaganych 1200, z kolei w Warszawie jest tysiąc chętnych, a potrzeba 4 razy tyle.

Ryszard Czarnecki: Przeprowadzenie wyborów powinno zależeć od ministra zdrowia (Super Raport)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.