W Szydłowcu zabraknie specjalistycznej karetki. „Według nas bardzo dziwny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy”

2020-07-31 13:35 Magdalena Król
W Szydłowcu zabraknie specjalistycznej karetki. „Według nas bardzo dziwny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy”
Autor: DOMIN Karetka - zdjęcie poglądowe

Już od jakiegoś czasu słyszy się o likwidacji karetki „S” w Szydłowcu. Zdaniem osób, które są za likwidacją karetki, tego typu działanie przyniesie oszczędności. Jednak według przeciwników tej decyzji, jest to zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców powiatu szydłowieckiego.

Karetka „S” to specjalistyczny ambulans, który jest obsługiwany przez minimum trzyosobową obsadą, w której jedna osoba to lekarz, a pozostałe dwie to osoby uprawnione do wykonywania medycznych czynności ratunkowych - ratownik medyczny lub pielęgniarka. W przypadku, gdy żaden z innych członków zespołu nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych, czwartą osobą w zespole może być kierowca.

Już w ubiegłym roku była mowa o likwidacji karetki. Jednak do tego nie doszło. Jak podaje portal naszszydłowiec.pl, w kwietniu podjęto kolejne kroki, aby ambulans nie funkcjonował w Szydłowcu. Na szczęście nie udało się. Temat wrócił ponownie 29 lipca. A od soboty, 1 sierpnia, w Szydłowcu nie będzie już jeździła karetka z lekarzem.

- Cała ta likwidacja karetki „S” to według nas bardzo dziwny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy. Nie patrzy się w tym momencie na dobro mieszkańców powiatu szydłowieckiego tylko na ten nieduży doraźny zysk. Nie rozumiem dlaczego nasza dyrekcja wystąpiła wyżej o przekształcenie tej karetki? Jaki jest sens? To już trzecia próba likwidacji poprzednie udało się zatrzymać, tej na tę chwilę raczej się nie uda…To jest paranoja. Liczymy na pomoc, nie dla nas, ale dla mieszkańców powiatu szydłowieckiego – opowiadał portalowi naszszydłowiec.pl Zbigniew Gonciarz, lekarz, kierownik stacji pogotowia ratunkowego.

Wcześniej nikt nie rozmawiał z mieszkańcami ani z pracownikami na ten temat. W środę, 29 lipca, Zbigniew Gonciarz otrzymał wypowiedzenie umowy, a co za tym idzie od 1 sierpnia w karetce zabraknie lekarza. Będzie działać tylko normalny ambulans, w którym będzie tylko dwóch ratowników medycznych. Zdaniem lekarza, brak specjalistycznej karetki to zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców powiatu szydłowieckiego.

- Nie wiem dlaczego tego nikt nie rozumie? Tutaj nie ma szpitala i tutaj musi być karetka 3-4 osobowa z lekarzem na pokładzie! Mniejsza ilość osób w karetce to zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców! Najbliższy szpital jest w Radomiu, to jest około 40 kilometrów. Będziemy potrzebowali pomocy i co? Mamy czekać? Na Radom? Iłżę? Przysuchę? Albo Skarżysko jak da, bo nie musi bo to inne województwo? Cały czas pytam o logikę! W Iłży jest szpital jest karetka „S”, w Przysusze jest szpital jest karetka „S”, w Szydłowcu nie ma szpitala, karetkę „S” likwidują. Czy to jest normalne – dodaje podczas rozmowy z portalem naszszydłowiec.pl Zbigniew Gonciarz.

W pomoc zaangażowała się również poseł Prawa i Sprawiedliwości Agnieszka Górska, która o zaistniałej sytuacji ma zamiar w najbliższym czasie rozmawiać z zarządem powiatu oraz z radnymi.

Pójście na wesele to samobójstwo? Mocne słowa epidemiologa

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.