Schwytano wnykarza z Podkarpacia. Skala procederu przeraża! (ZDJĘCIA)

2020-01-14 22:39 BO
WNYKI
Autor: Straż Leśna Krasiczyn trofea wnykarza

Podczas przeszukania w miejscu zamieszkania podejrzanego wnykarza policjanci zabezpieczyli wieńce jeleni i parostki kozłów, a także czaszki jeleni bez poroży, oraz siedemdziesiąt sztuk wnyków na zwierzynę drobną i grubą! Funkcjonariusze byli zszokowali ilością sprzętu i poroży, jaką zgromadził wnykarz spod Przemyśla (woj. podkarpackie).

Kolekcja poroży i czaszek jeleni, którą zgromadził 50-letni wnykarz z okolic Przemyśla  złapany przez straż leśną i policję, zaskoczyła nawet najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy. Leśnicy przyznają, że to pierwszy od wielu lat przypadek kłusownictwa prowadzonego w nadleśnictwie Krasiczyn na taką skalę.

Sama ilość wnyków zabezpieczona w domu podejrzanego wnykarza jest porażająca, mowa bowiem o kilkudziesięciu sztukach!

Policjanci i leśnicy już kila miesięcy pracowali nad znalezieniem wnykarza. W końcu się udało!

WNYKI
Autor: Straż Leśna Krasiczyn Miejsce ujawnienia wnyków

- To bardzo przebiegły kłusownik, ale kilkumiesięczna praca operacyjna pozwoliła nam wytypować i w końcu doprowadzić do ujawnienia sprawcy, którym okazał się 50-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego – mówi Krzysztof Porczak, komendant posterunku Straży Leśnej w Nadleśnictwie Krasiczyn.

Akcja nie skończyła się tylko w domu wnykarza. Na terenie leśnym zdjęto osiem założonych wnyków na jelenie. Natrafiono także na miejsce, gdzie jeleń złapał się na wnyk. Jednak zwierzę po walce zdołało się samodzielnie oswobodzić, urywając stalową linkę.50-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Masz podobny temat?

Napisz do autora tekstu:

podkarpacie@se.pl