Francuski lekarz wszczepił mi bark na odwrót

2019-10-21 19:42 pg

Ortopeda z Paryża, dr Jean Grimberg, w Szpitalu Miejskim w Sosnowcu (woj. śląskie) przeprowadził kilka operacji wszczepienia odwróconej endoprotezy barkowej. Dzięki temu Tomasz Szarawarski (48 l.), będzie znowu w pełni sprawny, a ból zniknie.

Ostatnie lata życia Tomasza Szarawarskiego to jedna wielka udręka. Nie mógł np. wciągnąć swetra przez głowę czy zapalić światła w pokoju. Każdy ruch ręką powodował ból. - Od lat nie przespałem spokojnie jednej całej nocy. Ból budził mnie co dwie, trzy godziny – mówi pan Tomasz.
Mieszkaniec Sosnowca był jednym z kilku pacjentów, którym dr Jean Grimberg wszczepił tzw. odwróconą endoprotezę barku. - Metoda ta została wymyślona i opracowana we Francji. Głównym celem tego zabiegu jest przede wszystkim usunięcie bólu, który towarzyszy pacjentom przy najprostszych czynnościach oraz zwiększenie ruchomości i poprawienie jakości życia. Ból po operacji znika już po 3 miesiącach, natomiast pełna mobilność wraca średnio od 3 do 6 miesięcy. Operacja przebiegła bardzo dobrze i bez zakłóceń – mówił tuż po operacji dr Grimberg.

Na czym polega sztuczka? Otóż francuscy lekarze wpadli na pomysł, by zamienić w stawie miejscami panewkę i główkę. W stanie naturalnym panewka znajduje się w łopatce, a główka w kości ramienia. Dr Grimberg zaimplementował natomiast endoprotezę dokładnie odwrotnie – główkę protezy przytwierdził do łopatki, a cześć z panewką przymocował do kości ramienia. - Czeka mnie jeszcze rehabilitacja, ale już mogę powiedzieć, że jest lepiej niż było. Mam nadzieję, że jeszcze wrócę do uprawiania sportu – mówi zadowolony pacjent.