Igor Angulo: Zawsze będę miał Górnika w sercu, a Zabrze będzie moim domem

2020-08-03 22:15 Tania Wasilewa, Marcin Szczepański
Igor Angulo z żoną
Autor: Instagram Igor Angulo z żoną

Podczas czterech lat rozkochał w sobie kibiców Górnika Zabrze. Zapisał piękny rozdział w historii utytułowanego zespołu dla którego we wszystkich rozgrywkach strzelił 88 goli. To właśnie Igor Angulo (36 l.) wprowadził śląski klub do Ekstraklasy, a potem po długiej przerwie do europejskich pucharów. Był królem strzelców pierwszej ligi i Ekstraklasy. Dwa razy był również drugi w klasyfikacji najskuteczniejszych. Hiszpan nie przedłużył kontraktu i przenosi się do Indii.

„Super Express”: - Dlaczego nie zostałeś w Górniku, a wybrałeś transfer do Indii?
Igo Angulo: - Nikt mnie nie wyganiał z Górnika. Spędziłem tu cztery fantastyczne sezony. Jednak uznałem, że teraz powinienem zrobić coś dla rodziny i zmienić klub. Może gdybym był młodszy i miał dwadzieścia kilka lat, to zostałbym na dłużej w Górniku. FC Goa okazał duże zainteresowanie moją osobą. Dlatego przyjąłem ofertę z Indii. Będę miał możliwość występów w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. To dla mnie wielkie wyzwanie. Podpisałem roczny kontrakt, bo ten daleki kierunek to wielka niewiadoma. Potem będę myślał co dalej. Nigdy nie miałem okazji jeszcze być w Indiach.

- Kiedy się tam wybierasz?
- Teraz jestem w Bilbao z rodziną i przyjaciółmi. Po tak długim sezonie chcę się po prostu wyłączyć i nie myśleć o futbolu. Lecę do Indii we wrześniu, aby rozpocząć przygotowania do sezonu. Jednak w tej chwili nie znam dokładnej daty. Wszystko zależy od sytuacji na świecie w związku z pandemią koronawirusa. Ale jak tylko będę miał wizę i będę mógł podróżować to wyruszę do Indii.

Sukces Philadelphia Union w MLS! Klub Polaka w półfinale turnieju w Ameryce

- Pojedziesz tam z rodziną?
- Tak, nigdzie się bez niej nie ruszam. Chcę wygrać ligę Indii i oprócz tego odegrać ważną rolę w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Jeśli chodzi o mnie to bardzo chciałbym w FC Goa być tak samo ważnym piłkarzem, jak miało to miejsce w Górniku.

- Wróćmy do Górnika. Byłeś gwiazdą klubu, uwielbiali cię kibice. Jak się z nimi rozstałeś?
- To było dla mnie bardzo trudne pożegnanie. Po zakończeniu sezonu zostałem jeszcze kilki dni w Zabrzu, żeby móc pobyć z moimi polskimi znajomymi. Kibice Górnika są fantastyczni! Od początku okazali mi dużo szacunku i miłości. Jestem bardzo dumny z szacunku i podziwu, jakim darzą mnie ludzie w Zabrzu. Opowiem wam taką historię. Kiedyś byłem w aptece w Gliwicach. Kibice Górnika zobaczyli mnie tam przez szybę. Weszli do środka i zaczęli śpiewać „Angulo gol”. To było niesamowite z ich strony.

Jorge Felix pożegnał się z Piastem Gliwice. "Przyszedł czas na kolejny etap"

Igor Angulo, Górnik Zabrze
Autor: Cyfra Sport Igor Angulo

- Ile dla ciebie znaczy Górnik?
- Grałem w różnych krajach i bez wątpienia mogę powiedzieć, że Górnik jest najważniejszym klubem w karierze. Zawsze będę częścią tego klubu. I zawsze będę miał Górnika w sercu, a Zabrze będzie moim domem.

- Jakie są twoje najlepsze wspomnienia z Górnika?
- Mam ich wiele, ale wymienię te kluczowe. Na pewno awans do Ligi Europy przed dwoma laty, gdy w ostatniej kolejce pokonaliśmy Wisłę Kraków, a ja strzeliłem dla nas drugiego gola w końcówce. Pierwszy mecz w Ekstraklasie z Legią, gdy na starcie wygraliśmy z mistrzem Polski, a ja zdobyłem dwie bramki. Być może najlepsze wspomnienie: mój gol w Puławach z Wisłą przed trzema laty na zakończenie sezonu pierwszej ligi. Nigdy nie zapomnę tej chwili. To był ważny moment, bo dał nam awans. Górnik wrócił do Ekstraklasy.

Burzliwy dzień w beniaminku Ekstraklasy. Stal Mielec ma już nowego trenera!

Igor Angulo, Górnik Zabrze
Autor: Cyfra Sport Igor Angulo

- Twój dorobek w Górniku to 88 goli we wszystkich rozgrywkach. Byłeś królem strzelców pierwszej ligi i Ekstraklasy. Spodziewałeś się takich dokonań?
- Nigdy nie miałem obsesji na punkcie strzelania goli. Zawsze uważałem, że bramki mają sens, jeśli drużyna będzie wygrywała. U mnie przychodziło to naturalnie. Skuteczność jest wynikiem ciężkiej pracy, zaufaniu trenera i kolegów z zespołu.

- Co najbardziej spodobało ci się w Polsce?
- Mam bardzo dużo polskich przyjaciół i naprawdę będzie mi ich bardzo brakowało. W Górniku zastałem zawodowców i profesjonalnych pracowników. Dzięki nim mogłem funkcjonować w drużynie na najwyższym poziomie. Wszystkie nagrody, które dostałem, są także dla nich.

Dzieje się w Jagiellonii! Bogdan Zając przejmuje rządy w ekipie z Podlasia

- Z czego jesteś najbardziej dumny?
- Na pewno nie z żadnej nagrody czy wyróżnienia. Najbardziej jestem dumny z szacunku i sympatii, jaką darzą mnie wszyscy w Zabrzu. Nigdy tego nie zapomnę.

- Największe rozczarowanie w Polsce?
- Bardzo chciałem zostać mistrzem. Naprawdę włożyłem dużo wysiłku, aby spełnić to marzenie. Ale nie było mi to dane. Jednak jestem pewien, że w niedalekiej przyszłości Górnik powalczy o tytuł, a ja będę obserwował to z trybun.

Hitowy transfer w Ekstraklasie. Były reprezentant Polski wrócił do Śląska Wrocław!

Marcin Brosz, Igor Angulo
Autor: Cyfrasport Marcin Brosz, Igor Angulo

- Ile kogutów dostałeś dla najlepszego piłkarza meczu?
- Uff, już straciłem rachubę (śmiech). Gdy dostałem pierwszego, to... nie wiedzieliśmy z Argi co z nim zrobić! Dlatego noc spędził na balkonie. Następnego dnia „zaopiekował się’ nim Leon, nasz wierny kibic. Potem już nie dostawaliśmy żywych kogutów. Z kolejnych przygotowaliśmy z Argi rosół oraz buliony.

- Czy twoja córka Chloe urodziła się w Polsce?
- Tak, przyszła na świat 17 września w Katowicach. To dla mnie symboliczna data, bo ja w Górniku grałem z numerem 17. Śląsk zawsze będzie częścią mojej rodziny. Będę miał sentyment do tego regionu. Często będziemy tu wracać. Mam taki plan, aby co roku przyjeżdżać do Zabrza. Gdy skończy się sezon w Indiach, to od razu przyjadę do Polski, aby z trybun obejrzeć mecz Górnika i spotkać się z przyjaciółmi. Co ciekawe, w Indiach zarezerwowali mi numer 9, ale będę chciał dostać 17 – tak jak w Polsce.

- Pomagasz Argi w wychowaniu córki?
- Robię wszystko, tak jak moja dziewczyna. Pomagam w karmieniu, kąpię, przewijam i spędzam wolny czas z córką. Podczas pandemii koronawirusa miałem dużo okazji, aby być z nią podczas pierwszych miesięcy jej życia.

Jagiellonia zwalnia i zatrudnia. Piłkarz roku na Łotwie przeniósł się na Podlasie

Igor Angulo
Urodzony: 26 stycznia w Bilbao
Wzrost: 181 cm, waga: 77 kg
Pozycja: napastnik

Dokonania w Górniku Zabrze
* W Ekstraklasie: 106 meczów, 63 gole

* W I lidze: 32 mecze, 17 goli

* W Pucharze Polski: 12 meczów, 7 goli

* W Lidze Europy: 4 mecze, 1 gol

* Bilans w Górniku: 154 mecze, 88 goli

* Sukcesy: król strzelców pierwszej ligi (2017), król strzelców Ekstraklasy (2019), najlepszy napastnik Ekstraklasy (2019)